Z tego artykułu dowiesz się:
- Czego dotyczyły pierwsze decyzje ułaskawieniowe prezydenta Karola Nawrockiego
- Kogo dokładnie objęło prawo łaski i jakie argumenty za tym stały
- Dlaczego pięć wniosków zostało odrzuconych
- Jakie kolejne sprawy trafiły do analizy w Pałacu Prezydenckim
Decyzje zapadły. Trzy ułaskawienia, pięć odmów
Informację o skorzystaniu przez prezydenta z prawa łaski potwierdził wcześniej rzecznik Rafał Leśkiewicz. Jak podkreślono, w każdym z trzech przypadków decydujące były względy humanitarne, a także pozytywne opinie sądów i stanowisko prokuratury.
Zastosowanie prawa łaski nie miało charakteru automatycznego. Każda sprawa była analizowana indywidualnie, a pięć wniosków zostało odrzuconych jako niespełniające przesłanek do takiej decyzji.
„To nie były medialne sprawy”
Paweł Szefernaker zaznaczył, że pierwsze ułaskawienia dotyczyły „zwykłych Polaków” i spraw, które nie budziły zainteresowania mediów. W jego ocenie narracja o politycznym charakterze decyzji nie ma oparcia w faktach.
Jak tłumaczył, w każdym przypadku kluczowe były okoliczności zdrowotne, rodzinne oraz postawa samych skazanych po popełnieniu czynu, w tym wyrażona skrucha i naprawienie szkód.
Kim są osoby objęte prawem łaski
Pierwsza z ułaskawionych osób to ponad 85-letnia, ciężko chora wdowa, która sprzedała mieszkanie, aby spłacić zobowiązania i zadośćuczynić pokrzywdzonym. Decyzja – jak podkreślono – zapadła z powodów ściśle humanitarnych.
Drugi przypadek dotyczył osoby po poważnym wypadku komunikacyjnym, z trwałym uszczerbkiem na zdrowiu i chorobą nowotworową, która od lat nie wchodziła w konflikt z prawem i nie była w stanie odbyć kary.
Trzecią ułaskawioną osobą jest mąż i ojciec, opiekujący się żoną w trakcie leczenia wyjątkowo agresywnego nowotworu. Według argumentacji Pałacu Prezydenckiego osadzenie tej osoby oznaczałoby faktyczną katastrofę dla całej rodziny.
Prezydent odmówił w pięciu sprawach
Równolegle rzecznik prezydenta poinformował, że Karol Nawrocki nie zastosował prawa łaski wobec pięciu innych skazanych. W tych przypadkach uznano, że nie zachodzą szczególne przesłanki humanitarne ani inne okoliczności uzasadniające ingerencję głowy państwa.
Kolejne akta na biurku prezydenta
Prezydent zażądał także przedstawienia akt w czterech kolejnych sprawach przez Prokurator Generalny. Podstawą jest art. 567 § 2 Kodeksu postępowania karnego, który daje prezydentowi prawo żądania akt lub wszczęcia postępowania ułaskawieniowego z urzędu.
Jak podkreślają współpracownicy prezydenta, decyzje w tych sprawach jeszcze nie zapadły, a ich rozstrzygnięcie będzie poprzedzone pełną analizą dokumentów i okoliczności.
na zdjęciu: prezydent Karol Nawrocki. fot. Marsilar, CC BY-SA 4.0
SW






Komentarze
Pokaż komentarze (48)