0 obserwujących
25 notek
6247 odsłon
  126   0

rewolucja nieustająca

Program powstaniowy wyrządza wielką szkodę, wskazując ludziom walkę w dalszej przyszłości i sprawiając, że oczekują oni, aż wybije godzina - kiedy tymczasem dziś trzeba walkę prowadzić. Iluż jest ludzi, którzy czekają na rewolucje jutra, zamiast robić dzisiaj rewolucję nieustającą.(Roman Dmowski, Nasz patriotyzm)

Mamy z tym problem, my Polacy. Z działaniem długoplanowym i konsekwentnym. Wierzymy (oprócz tych, którzy w nic nie wierzą), że zorganizujemy kiedyś takie powstanie, taki zryw, który wszystko odmieni. A potem obrażamy się na rzeczywistość za to, że nie stała się marzeniem.

Jesteśmy dobrzy w powstaniach. Wystarczy hasło niespełna 200 podchorążych, abyśmy się bili prawie rok. Jednak plonem powstań jest wyczerpanie sił narodu. A szlachetne porywy nie wzruszą nieprzyjaciela, który właśnie działa tak, aby zmęczyć, zniechęcić i rozproszyć.

Temat może nieaktualny, ale wrażenie tłumów, które w kwietniu czuwały na Krakowskim Przedmieściu, w porównaniu z absencją połowy Polaków na ostatnich wyborach, każe mi myśleć, że wciąż w nas jest ta romantyczna wiara, że wybije godzina, gdy wszyscy będziemy jedno. Jest nadzieja, ale brakuje pracy wówczas, gdy pozornie nie ma nadziei. Ale kiedy czekamy na tą godzinę, ludzie pozbawieni honoru rozmieniają słowo "Polska" na drobne.

Więc nie zryw, w każdym razie nie tylko zryw, ale stałe nękanie tych, którzy są odpowiedzialni za skarlenie Polski. Nękanie legalne, za to wytrwałe. Pismem, manifestacją, strajkiem, zakładaniem stowarzyszeń,  czymkolwiek się da.

A po kolejnej porażce?

 Nie emigrować, ale konspirować.(Mikołaj Gomez Davila)

Tworzyć państwo podziemne. Walka o wolność nigdy się kończy. Nawet wówczas, gdy wydaje się, a twierdzą tak autorytety, że udało się tą wolność odzyskać.

Tak sobie myślę w miesiącu, w którym upadło powstanie listopadowe, powstanie warszawskie.

Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale