Wiele złego źli a zawistni ludzie o Ministrze Bartoszu Arłukowiczu ostatniemi czasy w Polszcze prawią. A to, że Listy źle pisze, a to, że nad choremi z troską się nie pochyla. Prawią ci zawistnicy również, iż gildiom farmaceutycznym źle czyni i do upadku je prowadzi. A najgorsze kalumnie ci rzucają co o rzekomych krzywdach Cyrulików i Aptekarzów deliberują.
Jako iż powiedziano„ zło dobrem zwyciężaj” tak i my dobrem, które z Ministra Bartosza Arłukowicza wychodzi, złe słowo będziem tępić.
Zdarzyło się tedy lata poprzedniego, iż nie grając przez chwilę w piłkę kopaną, spojrzał był Premier Tusk Dobrotliwy na Polskę i zobaczył, że wykluczeni mają się źle. Zatroskał się tedy Premier Tusk Dobrotliwy i ujrzał to Cieć Jego Przyboczny i w te słowa się odezwie- "Rzuć Panie Premierze Tusku ( obyś panował wiecznie), Nowe Stanowisko Ministerialne na tę umęczoną Polskę, a znajdzie się szlachetny i sprawiedliwy to je podniesie". I rzucił Premier Tusk Dobrotliwy Nowe Stanowisko Ministerialne na polski kraj.
I spadło to Nowe Stanowisko Ministerialne na Wały Chrobrego, w mieście wielkim Szczecinie, boć szlachetniejszego miejsca nie masz w Polszcze.
A los szczęsny, któren w ciężkich chwilach przychylnym dla nas bywa sprawił, iż przechadzała się tamtędy niewiasta nadobna, a mądra ponad zwykłą miarę, a lewicowa tak bardzo jak lewicowym być może człek o czystem sercu, Kinga Dunin - Lwicą Feminizmu zwana. O jej nadobności i umysłu zaletach, czytelnik niezawodnie przekonać się może, jeśli za sześć złotych i dziewięćdziesiąt dziewięć groszów, od gęby potomstwu odjęte, czasopismo „Wysokie Obcasy” zakupi, gdzie owa białogłowa swe wdzięki na artefaktach i mądrości w felietonach uskutecznia. Dość jeśli teraz powiemy, iże w sprawach wykluczonych większej nie masz głowy w Rzeczypospolitej. Wie ci ona kto z wykluczenia godzien być przywrócon, a kogo do wykluczenia skierować trza.
A szła ci ona z posłem Ziemi Szczecińskiej Bartoszem Arłukowiczem, człekiem skromnym, a chętnie nad biedą się pochylającym i również, jak Lwica Feminizmu, lewicowym. Szli zatem o lewicowości rozprawiając, boć nie masz milszego sercu tematu, jak Lewicowość, dla umysłów samemi zaletami obdarzonych. Idąc i umysły swe światłe najmądrzejszymi z mądrych dyskursami karmiąc, natknęli się na Nowe Stanowisko Ministerialne, które sobie obok pomnika Herkulesa z Centaurem walczącego, cichutko leżało.
Zobaczywszy to Lwica Feminizmu w te słowa się do Posła Ziemi Szczecińskiej odezwie:
– Nie masz na tym świecie przypadków, jeno znaki. Oto Masz Bartoszu Arłukowiczu Nowe Stanowisko Ministerialne, które sprawiedliwych i zacnych z wykluczenia wykluczyć może, a złych i niegodnych PiS-owców do wykluczenia na zawsze wykluczy. A spójrz mój drogi Bartoszu na Herkulesa któren obok Nowego Stanowiska Ministerialnego, ze złem pod postacią centaura walczy, tak los szczęśliwy bohatera nam wskazuje, którym Ty niezawodnie jesteś.
I tak jej Bartosz odpowie:
– Zważ przyjaciółko moja, iż to Nowe Stanowisko Ministerialne od wroga pochodzi z którym w Komisyjach Sejmowych walkem toczył o prawdę i sprawiedliwość się upominając.
Kinga na to brew marszczy i surowym głosem rzecze:
- Zło w różne ciała się przyobleka, ale większego niźli Kaczyński z Macierewiczem i Kamińskim, nie masz!
Zafrasował się na te słowa Bartosz Arłukowicz i zamyślił głęboko.Zaliż do wroga przyjdzie mi iść? Ciężar Nowego Stanowiska Ministerialnego znosić? Moich chromych i chorych na niewiadome zostawić? Miłe sercu, lewicowe walki frakcyjne porzucić?
Dość że bił się myślami Poseł Ziemi Sczecińskiej Bartosz Arłukowicz i bił i bił, aż wspomniał na słowa Mędrca Europejskiego któren w podobnej sytuacji postawion rzekł do siebie i rodziny swojej - „ Nie chcem ale muszem!”.
Wziął tedy Bartosz Arłukowicz Nowe Stanowisko Ministerialne i poszedł w kraj polski, wykluczonych szukać a i wrażych Pisiaków do wykluczenia sposobić.
Spojrzał na to Premier Tusk Dobrotliwy i Cieć Jego Przyboczny i uradowali się szczerze iż tak Wielkiej Miary Człowiek, szeregi ich zasilił i wrócił Premier Tusk Dobrotliwy spokojny o losy wykluczonych, do gry w piłkę kopaną.
Tuszę iż po tak szczerym wyłuszczeniu najprawdziwszej prawdy, zamilkną potwarcy, którzy prywatę i cynizm Bartoszowi Arłukowiczowi zarzucają.
Koniec



Komentarze
Pokaż komentarze (11)