W związku ze skandalicznym zjedzeniem obiadu w trzy godziny po Tragedii Smoleńskiej, przez grupę posłów PiS mam do Was arbitrzy elegancji pytania?
1) W jakim czasie po uzyskaniu wiedzy o śmierci:
a) Ojca, Matki
b) Rodzeństwa
c) Bliższej rodziny
d) Dalszej rodziny
e) Przyjaciół
f) Znajomych
g) katastrofy z udziałem bliskich i znajomych
h) katastrofy z udziałem osób nieznanych
można zjeść pierwszy posiłek?
2)W jakim czasie po uzyskaniu wiedzy o śmierci:
a) Ojca, Matki
b) Rodzeństwa
c) Bliższej rodziny
d) Dalszej rodziny
e) Przyjaciół
f) Znajomych
g) katastrofy z udziałem bliskich i znajomych
h) katastrofy z udziałem osób nieznanych
na twarzy może zagościć pierwszy uśmiech?
3)W jakim czasie po uzyskaniu wiedzy o śmierci:
a) Ojca, Matki
b) Rodzeństwa
c) Bliższej rodziny
d) Dalszej rodziny
e) Przyjaciół
f) Znajomych
g) katastrofy z udziałem bliskich i znajomych
h) katastrofy z udziałem osób nieznanych
można zaśpiewać piosenkę?
Czy w dniu 11 września 2001, Amerykanin mógł jeść posiłki?
Czy w tym samym dniu, jedzenie posiłków przez Polaków należy uznać za zachowanie naganne?
Czy jeśli weźmiemy pod uwagę odległość od miejsca tragedii, jako wskaźnik elegancji, w jakiej odległości od niej, dozwolone jest spożywanie posiłków?
Jeśli kto mi zarzuci, że pytania są idiotyczne, potwierdzę. Są idiotyczne jak posty Libickich, Migalskich, Wywczasów, Lilou i innych które zdominowały dziś Salon24. Ale w odróżnieniu od nich nie są chamskie!
Ps. Pytanie specjalne do arbitra elegancji Józefa Monety.
Czy brak smutku i łez na twarzach członków PO widoczne na zdjęciu http://www.kolobrzeg24.pl/images/stories/wydarzenia/kwiecien/pogrzeb_seby/dsc_2854.jpg
na pogrzebie śp. Karpiniuka, jest zjawiskiem typowym i zgodnym z Twoim pojęciem godnego zachowania w takich przypadkach?



Komentarze
Pokaż komentarze (17)