dunder7 dunder7
495
BLOG

"Moja walka" Jacka Pałasińskiego

dunder7 dunder7 Polityka Obserwuj notkę 5

Urodzony dobre kilkanaście lat po wojnie, uważałem faszyzm, zwłaszcza w Polsce, za formację kopalną, tak odległą w czasie, że skamieniałą. Do ostatniego piątku.

Przeczytałem artykuł cudownego, podstarzałego dziecka TVN, Jacka Pałasińskiego w Rzeczpospolitej ("Obojętni na nienawiść") i po raz pierwszy zareagowałem nie śmiechem, a wstrzasem na artykuł w prasie.  Czytałem w życiu wiele tekstów propagandowych, począwszy od PRL - zawsze dobrze się przy tym bawiąc.  Ba! - słuchałem nawet od czasu do czasu dla rozrywki nadawanych po polsku z prześmiesznym akcentem audycji radiowych z komunistycznej Albanii (radio Tirana, z nieodzownym "młodzież żenska i męska", czy z nazwaniem strajków pierwszej Solidarności "swoistym onanizmem społecznym'). Swoista zabawa, pozwalajaca jednak zachować dystans do rzeczywistości.

Ale to co lęgnie się w głowie dziennikarza TVN jest przerażające! Ciekawe jak liczne jest środowisko ludzi w Polsce tak właśnie myślących?

Trochę ochłonąłem, a więc po kolei:

1) "Słowa nienawiści, obelgi, insynuacje [...] wniósł do polskiej polityki Jarosław Kaczyński [...]. Jeśli ktoś tego nie zauważył, to za słabo uważał".

Akurat uważałem, a na dodatek trochę pamiętam - od zaplutych karłów reakcji, wody na młyn odwetowców z Bonn, od człowieka o mentalności alfonsa (to o Szpotańskim w oficjalnym przemówieniu), warchołów z Solidarności, po wojnę na górze, Giertycha do wora - wór do jeziora, po dożynanie watachy, ślepego snajpera, obciachowego buraka itd.). Pamiętam akurat to, inni mogą pamiętać coś zupełnie innego. Nie to jest jednak ważne we wstępie do artykułu. Istotne jest uznanie, że nie potrzeba już po takim stwierdzeniu choćby cienia argumentacji. Że powiedziano to już tyle razy (zwłaszcza w stacji J. Pałasińskiego), a nawet wystarczajacą ilość razy to już powtórzono, że musi to być prawda. Jeśli sądzisz inaczej - za słabo uważałeś. Czas polemiki minął - trzeba było uważać.

2) "[...] wszystko, co mówił prezes PiS było tolerowane. [...]. Zdarzało się, że niektórzy Politycy Platformy Obywatelskiej nie pozostawali dłużni politykom Prawa i Sprawiedliwości - ale nie odwracajmy kota ogonem". (pisownia oryginalna: "Politycy Platformy Obywatelskiej" i "politycy Prawa i Sprawiedliwości").

Nie odwracajmy - po punkcie 1 to bezcelowe - trzeba było uważać i nie pyskować teraz, że to odwracanie Palikota ogonem.

3) "A to właśnie ten język przyniósł tragiczne konsekwencje w postaci wydarzeń, które obserwowaliśmy kilka dni temu w Łodzi [...]. Dlatego też zadałem w swoim blogu pytanie, czy to morderstwo nie było częścią jakiegoś diabolicznego planu [...].

Akt terroru politycznego, za który ponosi odpowiedzialność Jarosław Kaczyński? Na dodatek zaplanowany akt terroru politycznego? Ta historia coś mi przypomina. Kto został oskarżony o zaplanowanie i następnie podpalenie Reichstagu? Nie pamiętam - jakieś takie słowiańskie nazwisko...

4) "[...] dalsza eskalacja i tolerowanie tego typu zachowań będzie miało [...] tragiczne konsekwencje. W taki sposób zaczęła się wojna w Jugosławii".

Będzie wojna!?

Co zrobić, żeby jej zapobiec?

5) "[...] trzeba tę nienawiść w polskiej polityce skutecznie zwalczać, a ostatecznie zachamować z całą surowością prawa. [...] Wysyłamy naszych żołnierzy do Afganistanu, żeby zwalczali ekstremistów i fanatyków religijnych. Zacznijmy więc zwalczać ekstremistów także w naszym kraju, zanim nie będzie za późno".

Tak zaczynał się faszyzm.

dunder7
O mnie dunder7

w miarę normalny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka