nie napad
nie atak
nie strzelanina
nie incydent
tylko zamach politycznyspowodowany nienawiścią do PIS i Jarosława Kaczyńskiego.
Nazywajmy rzeczy po imieniu przynajmniej w ewidentnej sytuacji.
Jeśli się ktoś zbroi do wojny z PIS, to trudno żeby po tamtej stronie nie padły ofiary.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)