Oto przykład metod, z którymi zapewne w znacznie szerszym wymiarze mielibyśmy do czynienia, gdyby dopuścić do władzy ugrupowanie, które popiera niejaki pan Michał Wiśniewski.
Zastraszanie i szantaż plus domaganie się zastosowania autocenzury – tak da się streścić stosunek do wolności słowa i oponentów politycznych, prezentowany przez Michała Wiśniewskiego.
Otóż po publikacji mojego tekstu pod tytułem;”Mobilizacja” pan Michał Wiśniewski napisał do mnie list na pocztę wewnetrzną,, nie zastrzegając sobie prawa by go nie publikować. (Pogrubiam w tej wymianie korespondencji co ciekawsze fragmenty)
List yl zatytułowany: „prosze o skasowanie bredni o "zydowskim lobby w PiS"
od: michal wisniewski
data: 2009-10-09 17:40:05
Nie interesuje mnie co pisza inni czlonkowie PO na swoich blogach na salonie. Nie wiem czy to mialo byc humorystyczne czy glupie. Tym niemniej prosze o skasowanie bredni o jakims lobby zydowskim w PiS. Chyba, ze chce miec pani oficjalne pismo (tym razem juz nie mojego autorstwa) do kola w ktorym jest jak domniemuje czlonkiem PO. Takie idiotyzmy kompromituja Platforme. Jak komus puszczaja nerwy to niech sobie PiS wyzywa jak chce, ale takich akcentow byc nie moze.
To jest prosba, a ja nie mam zamiaru sie bawic w jakies polajanki. Tym niemniej mam nadzieje ze nie chce pani "smrodu" - i usunie pani szybko podobne sformulowania
mw
Odpisałam:
od: Renata Rudecka-Kalinowska
data: 2009-10-09 18:14:29
Odpowiem na moim blogu.
I odpowiedziałam:
@michal wisniewski
Moje teksty firmuję własnym imieniem i nazwiskiem.
Proszę wykorzystać tę informację jak się Panu, lub temu wspomnianemu przez Pana "komuś innemu" podoba.
A ja mój Panie nie bałam się komuny i to postkomuny bać się nie zamierzam. Więc prozę mnie nie straszyć. Zrozumiał Pan?
2009-10-09 18:32
Renata Rudecka-Kalinowska 463 12932 zablokuj Renata Rudecka-Kalinowska renata.rudecka-kalinowska.salon24.pl
Otrzymałam następny list pocztą wewnętrzną:
od: michal wisniewski
data: 2009-10-09 18:30:53
czekam na odpowiedz. ja absolutnie nie zartuje. na razie pani tekst leci Moczarem.
Umieszczona w międzyczasie moja odpowiedź na blogu wywołała wściekłość Michała Wiśniewskiego i zaowocowała następującym tekstem, w którym poza wylaniem na mnie inwektyw, ubolewa nad nieskutecznością swojego straszenia mnie i zastosowanego wobec mnie szantażu.
@ RRK
Ja pania nie strasze. Pani imie mi calkowicie zwisa. Moze pani robic sobie i kompromitowac je dowoli idiotyzmami ktore pani wygaduje. Dopoki kompromituje pani siebie - prosze bardzo. Prosze tylko nie sugerowac iz w jakikolwiek sposob przedstawia pani cokolwiek wiecej poza swoimi infantylizmami. Szczegolnie mam tutaj na mysli PO.
Z tego co pobieznie sprawdzilem, rzeczywiscie nie zajmuje pani zadnego stanowiska (moge sie chwilowo mylic), wiec moje "staszenie" rzeczywiscie moge sobie schowac :(
Moge tylko jedynie w takim wypadku zalowac ze ludzie wchodzacy tutaj sugeruja sie tymi bredniami i utozsamiaja je z PO.
To jest jedyna rzecz ktora mnie ewidentnie zasmuca.
bez pozdrowien
2009-10-09 18:46
michal wisniewski 86 316 zablokuj Lato Lemingów latolemingow.salon24.pl
Oto czym grożą nam rządy PiS i jego zwolenników. To wersja „light” - wirtualna tylko.
Ale gdyby takim ludziom faktycznie dać władzę – czy skończyłoby się jedynie na wybuchu bezsilnej wściekłości?
Jak myślicie mili moi rozmówcy?
Szczególnie chciałabym poznać zdanie tak licznie reprezentowanych w Salonie 24 zwolenników PiS – tych, ktorych Igor Janke nawołuje by nie dali się robić w bambuko.
A ja - mam się dać robić w bambuko?


Komentarze
Pokaż komentarze (28)