Powoli odkrywana jest prawda o rodzinie Kaczyńskich..
I jest to prawda odrażająca.. Tym obrzydliwsza, im bardziej w minionych latach ukrywana przed opinia publiczną.
Oto prawdziwy MIT przed wami….
08:30, 04.03.2011 /"Polska The Times"
Wspólnik Dubienieckiego ułaskawiony przez prezydenta
JAK ADWOKAT ROBIŁ INTERESY Z ADAMEM S.
Dubienecki założył spółkę ze skazanym za wyłudzenie
Kolejne kontrowersyjne przedsięwzięcie męża Marty Kaczyńskiej. Marcin Dubieniecki założył spółkę ze skazanym za wyłudzenie Adamem S., ułaskawionym przez ówczesnego prezydenta Lecha Kaczyńskiego - pisze "Polska The Times".
To właśnie pytania dziennikarza o Adama S. tak rozzłościły Dubienieckiego, że podczas rozmowy telefonicznej rzucił pod jego adresem wulgarne słowa. "Dostałby pan w dziób" i "niech pan się ode mnie odp..." - powiedział adwokat.
"Niech się pan ode mnie odp...". Dubieniecki wulgarnie kończy rozmowę
Co wiąże Dubienieckiego z Adamem S.? 15 maja 2009 r. Adam S. założył spółkę z mężem Marty Kaczyńskiej. Wcześniej został skazany na rok i 10 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. Przed sądem Adama S. reprezentował ojciec Marcina Marek Dubieniecki.
Biznesmen z Kwidzyna na Pomorzu (miasta, z którego pochodzi też mąż Marty Kaczyńskiej) przyznał się do wyłudzenia 120 tys. zł z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.
Dubieniecki pod lupą palestry.
Co mu grozi?
Adam S., z wyrokiem w zwieszeniu, dalej prowadził swój biznes. Zwrócił pieniądze, ale dalej miał kłopotliwy zapis w papierach.
5 lutego 2009 r. do Kancelarii Prezydenta wpłynął wniosek o jego ułaskawienie. 9 czerwca 2009 r., trzy tygodnie po założeniu spółki z Marcinem Dubienieckim, Adam S. zostaje ułaskawiony przez prezydenta - okres zawieszenia zostaje skrócony do roku, a samo skazanie zatarte.
Szybkie ułaskawienie
Cała procedura trwała zaledwie cztery miesiące i była prowadzona w tzw. trybie prezydenckim, bardzo rzadko stosowanym. Do kancelarii Lecha Kaczyńskiego wpłynęły 1824 wnioski o ułaskawienie, na uruchomienie trybu prezydenckiego zdecydowano się 18 razy.
Zarówno Adam S. jak i Marcin Dubieniecki nie komentują sprawy. Założona przez nich w maju 2009 r. spółka nie była ich ostatnim wspólnym przedsięwzięciem. Już po ułaskawieniu kwidzyńskiego przedsiębiorcy obaj panowie kilkakrotnie prowadzili wspólne interesy. Do dziś są współwłaścicielami jednej z spółek.
To nie jedyna kontrowersyjna spółka męża Marty Kaczyńskiej, o której rozpisują się media. "Gazeta Wyborcza" podała, że Dubieniecki zarejestrował na siebie spółkę, która de facto należy do Tomasza M. pseudonim "Matucha", skazanego za kierowanie grupą przestępczą.



Komentarze
Pokaż komentarze (73)