Jurek, jak będziesz następnym razem szedł na rozmowę u Anity Werner weźże ze sobą jakąś książkę, albo scenariusz. I jeśli Werner będzie się zachowywać tak, jak dzisiaj, zacznijże na wizji ostentacyjnie czytać. Jeśli zaciekawi ją, dlaczego czytasz - nie odpowiadaj od razu. Niech widzowie też mają frajdę. I w końcu powiedz tej „dziennikarce”, której woda sodowa w ładnie ostrzyżonej głowie buzuje, że czytasz, bo wypełniasz czas, czekając aż zacznie się audycja, do której zostałeś zaproszony.
Dość tego panowie i panie z PO bywający w mediach.
Nie pozwalajcie sobie na pomiatanie wami przez medialnych wyrobników. Nie uczestniczcie w rozmowach z chamami. Nie podejmujcie dyskusji z durniami.. Nie dajcie się wrabiać w role tła dla agresywnej nienawiści Kaczyńskiego, Brudzińskiego, Kempy i Hofmana itp..
Stawiajcie warunki. Ceńcie się.
Jeśli widzicie brak równowagi w traktowaniu rozmówców, jeśli Werner, Pochanke, Pasecki lub inny Rymanowski bezczelnie wam przerywa – podejmujcie rękawicę – i zajmijcie się do końca programu czymś innym. Możecie nawet do kogoś zadzwonić i ze śmiechem opowiadać, co się wokół was dzieje. Możecie się czesać, zdjąć buty, oglądać zdjęcia przyniesionego albumu rodzinnego, czytać prasę, oglądać scenografię uważnie…cokolwiek...
NIECH WAS POPROSZĄ O WYPOWIEDŹ!!!
Niech się poczują głupio - tak, jak sobie zasłużyli.
Rozwalcie im te ich starannie wyreżyserowane "dyskusje".
Nauczcie ich używać slowa: przepraszam.
Jest tysiące sposobów wymuszenia nie tylko traktowania was z szacunkiem dla was – ale przede wszystkim z szacunkiem dla WASZYCH zwolenników, czyli większości Polaków, którzy na was głosowali i którzy czują się sponiewierani faktem, że nie umiecie sobie radzić z wszechobecnym chamstwem.
Nie okazujcie szacunku waszym rozmówcom, jeśli oni nie nauczą się WPIERW okazywać go wam.
I śmiejcie się. Głośno i serdecznie.
Przypomnijcie sobie słowa profesora Bartoszewskiego na krakowskiej konwencji PO.
Czas na waszą reakcję.
Robią cyrk dla PiS – to zróbcie WY IM cyrk!
DLA NAS!



Komentarze
Pokaż komentarze (68)