Nie napiszę, co myślę o Sakiewiczu i jego dzisiejszym „tekście wiodącym”.
On przynajmniej ma z tego kasę i to dużą.
Jego mocodawcy, wydawcy oraz teść mają z tego czystą korzyść wymierną nie tylko w pieniądzach.
Ja - z tego, że opiszę postępowanie odrażające, ohydne, nieuczciwe, niemoralne, nastawione na przepełnione pogardą wykorzystywanie ludzkiej naiwności i frajerstwa – mogę mieć jedynie poczucie własnej przyzwoitości
Przyznacie, że w świecie dzisiejszych bogacących się na kłamstwie i oszustwie beneficjentów czasów uwłaszczenia się czerwonej pajęczyny – to śmiesznie mało.
Napiszę więc:
Dzielny z Ciebie człowiek Anito!


Komentarze
Pokaż komentarze (25)