w krainie erka
"wszędobylski propagator strachu, czyli (e)rka 1 a właściwie karawan diabła"
67 obserwujących
2689 notek
2475k odsłon
  439   7

Ambasada Federacji Rosyjskiej w Rzeczypospolitej Polskiej z głęboką przykrością informuje.

-

Żadna polska instytucja publiczna
nie powinna do tej inicjatywy przyłożyć ręki.

Rafał Nicniemoge-Trzaskowski



Ambasada Federacji Rosyjskiej w Rzeczypospolitej Polskiej z głęboką przykrością informuje, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej "nie rekomendowało" przeprowadzenia ceremonii złożenia wieńców i kwiatów na Cmentarzu-Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich w Warszawie (ul. Żwirki i Wigury) oraz akcji "Nieśmiertelny Pułk" w dniu 9 maja 2022 r., powołując się na to, że wskazane wydarzenia rzekomo są związane z rosyjską operacją specjalną na Ukrainie i sprzeczne z polskim Kodeksem Karnym ("publiczne nawoływanie do wszczęcia wojny napastniczej", "propaganda faszystowskiego lub innego totalitarnego ustroju" — i to o obchodach rocznicy Zwycięstwa nad faszyzmem, dzięki któremu dziś istnieje Państwo Polskie! — "nawoływanie do nienawiści") oraz z prawem polskim (zakaz używania symboli "wspierających agresję rosyjską").

Ambasada uważa taką interpretację naszej tradycyjnej uroczystości z okazji Dnia Zwycięstwa za absurdalną i nieuzasadnioną, jednak w obecnej sytuacji nie możemy liczyć na to, że władze polskie zapewnią właściwy porządek publiczny w czasie jej przeprowadzenia.

W związku z tym, żeby nie narażać jej uczestników spośród obywateli polskich i rodaków rosyjskich na zagrożenie ich bezpieczeństwa i ryzyko prześladowań pod fałszywymi pretekstami, rosyjska placówka dyplomatyczna postanowiła tym razem zrezygnować z ceremonii składania wieńców i kwiatów oraz akcji "Nieśmiertelny Pułk" w trybie tradycyjnym.

Niemniej jednak Ambasador Rosji w Polsce Sergey Andreev złoży wieniec na Cmentarzu-Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich w Warszawie zgodnie z planem 9 maja 2022 r. o godz. 12.00.


https://poland.mid.ru




i tyle pozostało po gównoburzy Trzaskowskiego,
po ordynarnej insynuacji, jakoby MSZ rozważał
udzielenie Rosjanom jakies pomocy
przy tej prowokacji.


juz na początku tej gównoburzy sympatycy Rafała
poczuli, że są przez niego traktowani jak idioci,
że Rafał serwuje im totalny bzdet.

Mimo to niektórzy dali mu się porwać..




PS. i wersja kojąca dla najbardziej zaczadzonych gamoni deMOkratycznych:

Presja ma sens. To Rafau skuteczną presję na prorosyjski MSZ wywarł.
To On ich wystraszył. On to, nie chwaląc się, sprawił.


-

Lubię to! Skomentuj29 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale