"Ani jednej więcej"
- jedna z najbardziej parszywych i fałszywych kampanii deMOkratów,
celowo i zupełnie bezpodstawnie rozbudzająca lęki i niepokoje społeczne.
Bezpardonowe żerowanie na tragedii kobiet, rodzin,
wykorzystywanie ludzkich dramatów do prowadzenia kampanii wyborczej.
Obrzydliwość.
Teraz walenie w nową Minister Zdrowia.
Oczywiście zmanipulowaną frazą
(w przekazie znikło słowo "niestety")
i ordynarnie odartą z kontekstu.
A dalej już jak zwykle - amplifikacja obrzydliwej narracji:
PiS morduje kobiety..
to przez wyrok TK..
to przez klauzulę sumienia..
to przez Kościół..
..
Poniżej konfrontacja z faktami
(niech będą zebrane w jednym miejscu):
1. wypowiedź pani minister:
- Wyrok Trybunału kompletnie nie zmienił postępowania, co do aborcji u kobiet ciężarnych i w okresie okołoporodowym. Wniosek do TK, ani wyrok w ogólnie nie dotyczył aborcji w sytuacji zagrożenia zdrowia i życia. To jest bardzo nieuczciwa i kłamliwa sytuacja, kiedy opozycja i kobiety z opozycji bezczelnie wykorzystują fakt tego, że kobiety dzisiaj w Polsce wierzą im, że coś się zmieniło. Nic się nie zmieniło. Tak samo w 2020 roku, w 2015 roku i w 2008 roku, takie samo było podejście do aborcji w sytuacji zagrożenia - mówiła.
- Drogie Polki dzisiaj żadna Polka nie jest zagrożona sytuacją, o której mówi opozycja. Każda Polka ma prawo do aborcji w sytuacji zagrożenia życia i zdrowia swojego (...) Kobiety niestety umierały, umierają i umierać będą, bo to się zdarza. Błędy lekarskie niestety były, są i będą, bo też niestety się zdarza. Kobiety ciężarne umierały w tym roku, w tamtym roku, ale też umierały w 2010 roku, w 2008 roku. GUS podaje, że w 2008 umarło 19 kobiet w ciąży. W ubiegłym roku było to siedem kobiet - tłumaczyła.
https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2023-06-14/smierc-ciezarnej-33-latki-poslanka-pis-kobiety-niestety-umieraly-umieraja-i-beda-umierac/
2. statystyka
https://twitter.com/matt_magdziarz/status/1689335011709734912
jak widać jest to znikoma i względnie stała liczba,
nie zmieniła się dramatycznie za PiSu.
Pojedyńcze przypadki.
EDYCJA: twitt znikł Ile kobiet w ???????? umiera przez ciążę lub w połogu na rok?
W 2015 zmarło 6, w latach 2016/17: 9, w 2018 roku: 5, w 2019r. 4, w 2020 roku 9, w 2021 roku: 7, w 2022roku : 5
3. Polska na tle innych państw
tu wystarczy zacytować WHO/TVN:
Najwyższą śmiertelność w 2020 roku zaobserwowano w państwach Afryki Subsaharyjskiej - 545 zgonów matek na 100 tys. urodzonych dzieci (łącznie 202 tys. zgonów), co przekłada się na fakt, że 7 na 10 wszystkich zgonów świata związanych z ciążą ma miejsce właśnie w tym regionie. Dla porównania w Europie i Ameryce Północnej w 2020 roku na 100 tys. urodzeń przypadało 13 zgonów matek (łącznie 1400). W Polsce były to 2 zgony matek na 100 tys. urodzeń (łącznie 7 zgonów).
https://tvn24.pl/swiat/who-co-dwie-minuty-umiera-na-swiecie-kobieta-w-ciazy-lub-w-trakcie-porodu-6773881
ONZ: Polska jednym z najbezpieczniejszych krajów dla ciężarnych
https://www.mp.pl/pacjent/ciaza/aktualnosci/show.html?id=132163
4. Klauzula sumienia w Polsce, w UE i na świecie
o tym pisałem wcześniej (ze szczegółami, linkami):
https://www.salon24.pl/u/rk1/1303910,francja-i-niemcy-juz-sa-panstwami-wyznaniowymi
(nota bene: klauzula nie działa w przypadku zagrożenia życia)
Nie ma sensu powtarzać, strzępić klawiatury.
Do zaczadzonych gamoni i tak nie trafi,
a deMOkratyczni wyrobnicy pianobijcy przemilczą.
wnioski?
Oczywiste.
Czy coś z nich wyniknie?
Zobaczymy 15X.
-
Inne tematy w dziale Technologie