DeMOkraci nie mogą się nadziwić, dlaczego rolnicy nie protestowali przeciwko Zielonemu Ładowi
za PiSu, a za PO protestują. DeMOkratyczni propagandyści budują karkołomną narrację,
że za protestami stoi Kaczor, PiS, Rosja itd. I niektóre gamonie to łykają.
To może zwięzłe wyjaśnienie - są dwa "zielone łady":
- ten były, promowany przez Wojciechowskiego (PiS), korzystny dla rolników
(pamiętacie krowie protesty nauczycieli.. czego dotyczyły?)
- i ten obecnie promowany przez unijczyków (PO), "korzystny" dla klimata.
btw: ten unijczykowy Zielony Ład nawet nie należy do Zielonych,
to wyłącznie "własność EPL" - wystarczy posłuchać unijczykowych liderów:
Łgarz @PZgorzelskiP w #ŚniadanieRymanowskiego łże jak bura suka,
że obecny zielony ład to był pomysłem PiSu.
Zielony ład PiSu zakładał dopłaty do hodowli krów i świń,
które cała opozycja, łącznie z ZSLem wyśmiewała,
oraz politykę od pola do stołu, poprzez dotacje dla rolników
to tworzenia przetwórstwa oraz tworzenia darmowych targowisk w miastach.
Obecny #ZielonyŁad jest to nic innego,
tylko polityka Europejskiej Partii Ludowej,
której składową jest ZSL kłamcy Zgorzelskiego.
https://twitter.com/MarcinHenka/status/1789576664495620316
Naszym unijczykom deMOkratycznym pozostaje wybór:
posłuchać tenkrajowych unijczyków, czy faktycznych liderów UE,
których polecenia tenkrajowi unijczycy będę karnie wykonywać.
Lepiej to przemyśleć, niż powielać prymitywne wrzutki
typu PO=PiS, PiS=Putin itd
-



Komentarze
Pokaż komentarze (8)