1. Okazało się, że w tych wyborach nie jest istotne, kto się dostał do PE.
Istotne, kto się nie dostał. w większości przypadków rezultat jest zadowalający.
2. Kto miał się dostać do PE ten się dostał, kto miał tam czmychnąć ten czmychnął.
Kampania wyborcza zakończona. A zatem już nie ma żadnego powodu
by kontynuować te absurdalne komisje.
3. Fajnie, że Braun sie dostał do PE. niech tam odwala happeningi, a tu nie przeszkadza.
Piszę to bez kpiny, złośliwości. Widzę zalety obecności konfianych zadymiarzy w PE,
nie widzę ich użyteczności w polskim sejmie. A poza tym tu nic się nie zmieniło
- tu szabel tyle samo - czy coś przeoczyłem, czy pojawiła się jakaś nowa jakość
na "rynku krajowym"?
4. wybory prezydenckie - już rozpoczyna się kampania,
czy parę miesięcy namiastki normalności?
(jeśli to co wyprawia ekipa Tuska można nazwać normalnością)
btw: do PE poszli tuskowi najlepsi-z-najlepszych.
Kim ich zastąpi w swoim rządzie - filiksami, jachirami, józefaciakami..?
-



Komentarze
Pokaż komentarze (23)