Ja tam przecież byłem 10 kwietnia wieczorem i ta część, pod którą są koła i salonik, pierwszy przedział, była wywrócona, a całej reszty nie było, jakby wyparowała, rozbiła się w drobny mak. Trzeba odpowiedzieć na pytanie, dlaczego bombowiec, bo TU-154 to przecież przerobiony bombowiec, który spada bez rozbijania z 80 metrów, w tym wypadku się kompletnie rozsypał.
Jarosław Kaczyński
Zauważyłem, że na salonie24 pojawiają się czasem wypowiedzi: sekta pancernej brzozy. Dlaczego więc nie wprowadzić jakże bardziej trafnego określenia: sekta pancernego bombowca. Przerobionego bombowca co to skrzydła ma niczym kosiarka do drzew, a spadając z 80 metrów nie rozbija się. Może jednak lepiej, że rozwiązali 36 Specjalny Pułk Lotnictwa Transportowego, niż żeby piloci-debeściaki stamtąd mieli latać wedle doktryny ,,pancernego bombowca'' - jakby było mało katastrofy lotniczej Tu-154M oraz jej poprzedzającej pod Mirosłowcem.
Cuiusvis hominis est errare, nullius nisi insipientis in errore perseverare.
Każdy człowiek może się mylić, ale tylko głupiec trwa w błędzie.
Cycero


Komentarze
Pokaż komentarze (4)