Donald Tusk wraz z Rostowskim postanowili wesprzeć strefę euro miliardowymi kwotami. A ja się pytam po co? Czy Polska nie ma własnej waluty i własnego nosa do pilnowania przede wszystkim? Czy kraje euro ruszyły z walną pomocą Polsce, gdy Żydzi z Goldman Sachs przypuszczali atak na złotówkę? Rząd polski - pomijam juz, że na czego czele stoi jeszcze historyk - powinien znać historię swojego kraju i wiedzieć, żeby liczyć przede wszystkim na własne siły, a nie zabawiać się kosztem miliardów w dotowanie innych walut. Te pieniądze mogły być rozsądnie wydane w samej Polsce.
189
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (1)