,,Stany Zjednoczone nie uchronią się przed odwetem Iranu, jeśli zostanie on zaatakowany przez siły amerykańskie - oświadczył jeden z dowódców irańskiej Gwardii Rewolucyjnej, Masud Dżazajeri. Jego wypowiedź cytuje dzisiejsza gazeta "Iran".
- W obliczu ataku będziemy działać nie tylko w granicach Bliskiego Wschodu i Zatoki Perskiej, żadne miejsce w Ameryce nie będzie bezpieczne przed naszymi atakami - powiedział Dżazajeri, zapewniając zarazem, że Iran żadnego kraju nie zaatakuje jako pierwszy. Dowódca Gwardii Rewolucyjnej dodał, że: Ameryka, syjoniści i reakcjoniści arabscy powinni wziąć pod uwagę, iż zgotujemy im poważną konfrontację wszędzie tam, gdzie zagrożone będą interesy Republiki Islamskiej.''
Źródło: onet.pl
Zobaczymy czy Jankesy z powodu potencjalnego ataku na Iran będą tacy skorzy do paradowania i manifestowania radości na ulicach.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)