Mierzwi mnie porównywanie Jarosława Kaczyńskiego do Józefa Piłsudskiego. Dodam może, że nie tylko Polska, ale i moja rodzina osobiście wiele zawdzięcza Piłsudskiemu i pamięć o nim jest u nas kultywowana.
Gdyby obecnie istniała II RP ze wspomnianym Polakiem tysiąclecia na czele, nie zdziwiłbym się gdyby z Kaczyńskim zbytnio się nie patyczkowano i rychło wywalono ze sceny politycznej. A jakby jeszcze dalej podskakiwał, to o ile tego podżegacza wojennego nie wysłanoby do Berezy, to ten psychopata mógłby znaleźć się w ośrodku dla obłąkanych.
302
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (5)