RKatafrakta RKatafrakta
508
BLOG

Żart roku - ,,Antoni Macierewicz: Strach Tuska'' ha ha ha

RKatafrakta RKatafrakta Polityka Obserwuj notkę 7

Wywiad dziennikarzy tzw. Gazety Polskiej z Antonim Macierewiczem, zatytułowany ,,strach Tuska'': autorzygazetypolskiej.salon24.pl/412960,antoni-macierewicz-strach-tuska 
 

I czego się tam dowiadujemy? Że Tusk strasznie się boi, że już niedługo może utracić władzę z powodu... Macierewicza i jego żałosnej komisji w sprawie katastrofy Tu-154M. No tak, PO całe się już trzęsie, ale chyba ze śmiechu.

 

PiS to partia jednego tematu. Czy też sekta byłoby właściwszym słowem. W każdym razie ,,Smoleńsk, Smoleńsk, Smoleńsk'', a ludzie mają dosyć słyszenia o tym wypadku lotniczym, zostawiając to w gestii specjalistów z prokuratury wojskowej.

Rząd Tuska, to podsumowując całościowo - słaby rząd. Jego główną zasadą jest: jak najmniej się narobić. Rząd PO-PSL jedyne co zapewnia w Polsce to stagnację. W czym może jest lepszy od PiS-u, który obecnie mógłby ze swoją polityką przywołać katastrofę. Nie zmienia to faktu, że gabinet Tuska o ile zapewnia stagnację, o tyle w jakimkolwiek wypadku trudno mówić, aby zapewniał ani faktyczny, mocny rozwój, ani po prostu chociaż nawet po prostu jakiś rozwój. Bo to, że zbuduje się rocznie kilkadziesiąt km wysoko płatnych dla Polaków autostrad to trudno nazwać mianem rozwoju kraju. Podobnie z ufundowaniem tabletów parlamentarzystom, czy wybudowanie dużych i przepłaconych stadionów, które przez większość czasu i tak  będą świecić pustkami. Dodatkowo należy pamiętać, że mimo trwaniu w stagnacji, coraz bardziej postępuje zamiatane przez Tuska i Rostowskiego pod dywan zadłużenie państwa.

Prawda jest taka, że taki rząd szybko mógłby stracić poparcie. Wystarczyłyby miesięcznie 3 wyraźne, podwójne (czyli powtarzane po kilku, kilkunastu dniach) konstruktywne ataki na rząd i już po roku Tusk straciłby wiele ze swojego poparcia. Po kolejnym roku takich działań przeprowadzanych przez główną partią opozycyjną, straciłby nie tylko wiele poparcia, co większość poparcia.

Ale nie jest to możliwe, gdy główną partią opozycyjną jest partia zasadniczo jednego tematu, której prezes na dodatek co rusz palnie jakieś bzdury i/lub strzela sobie w kolano. Partia, której głównie przedstawiciele nawołują o prowadzeniu wojny. Partia która kiedy rządziła, dążyła do rozwalenia własnej koalicji z powodu megalomańskich ambicji prezesa. Partia, która poziomem zakłamania, cynizmu, hipokryzji i obłudy dorównuje obecnie rządzącym.

 

Nie, zdecydowanie nie jest możliwe. Tak jak nie są możliwe przedterminowe wybory. Jest takie powiedzenie w Polsce - gdzie rąbią, tam wióry lecą. Do rąbania lepiej służy piła od siekierki. Polacy chętnie zamieniliby siekierkę na piłę, gdyby istniała taka możliwość. Natomiast nie dziwota, że niezbyt chętnie zamieniliby siekierkę na kijek.

RKatafrakta
O mnie RKatafrakta

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka