,,Grecja planuje wydać 100 mln euro na budowę toru Formuły 1. Rząd właśnie odblokował 30 mln euro, by rozpocząć inwestycję, która ma zapewnić za kilka lat wpisanie wyścigu o Grand Prix Grecji do kalendarza F1.
Sprawa może odbić się szerokim echem w Europie, gdyż Grecja od sześciu lat pogrążona jest w kryzysie, a pozostałe państwa Unii Europejskiej pomagają jej finansowo wyjść z "dołka". Udzielanie finansowego wsparcia ma trwać osiem lat. Poza tym przewiduje się, że PKB Grecji skurczy się nawet o 6,5 proc. Całkowity koszt toru F1 ma tymczasem wynieść 94,6 mln euro!
Pomimo wszystkich tych faktów, bardzo prawdopodobna wydaje się budowa toru. Rząd ma już nawet konkretne miejsce - jest to miasto Xalandritsa, znajdujące się w pobliżu Patras.''
Źródło: eurosport.onet.pl/f1/grecja-w-kryzysie-buduje-tor-formuly-1-za-100-mln-,1,5266757,wiadomosc.html
I moje hasło na dziś: 0 zł wsparcia dla Grecji!
Do tematu Grecji jeszcze powrócę szerzej w jednym z kolejnych wpisów.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)