Rośnie liczba samobójstw zarówno w Unii Europejskiej jak i w samej Polsce. Frustracja kłopotami finansowymi, niepowodzeniami w pracy, rozwodami itd. ... Średnio rocznie wynosi to w PL ponad 16 osób na 100 000. Zdecydowana większość samobójców to mężczyźni (niemal 90%) - blisko 30 na 100 000 mężczyzn i 4 na 100 000 kobiet. Czyli obrazowo przedstawiąjąc tą średnią - w takich Kielcach, Rzeszowie, Gliwciach, Zabrzu, Toruniu albo Olsztynie po ok. 60 osób (w każdym z tch miast). Polska zajmuje tym samym niechlubne 25. miejsce na świecie. 3/4 samobójców preferuje śmierć przez powieszenie. Osobiście uważam, że jeżeli liczba samobójstw przekracza 10 / 100000 rocznie to jest to już pewien problem społeczny.
P.S. Ja myśli samobójczych nie posiadam, ale osobom je posiadających proponuję rozmowę z rodziną, najbliższym przyjacielem lub psychologiem, terapeutą.
P.P.S. Chociaż w Polsce jest ich niemało, to najwięcej na świecie samobójstw jest w nowopowstałym państwie - Republice Litewskiej - 32 / 100 000 rocznie (dwukrotnie więcej).



Komentarze
Pokaż komentarze (6)