
Samobójcza szarża PiS powstrzymana przez samopotknięcie rozbuchanego kucyka ich lidera Jarosława Kaczyńskiego oraz przybocznego jego Antoniego o kaczkę (dziennikarską). Patataj!
P.S. Dobrze się stało. Bo albo skończą na politycznym dnie, albo pociągną na dno ten kraj.



Komentarze
Pokaż komentarze