RobertzJamajki RobertzJamajki
157
BLOG

Gdzie sie podziali Herosi?

RobertzJamajki RobertzJamajki Rozmaitości Obserwuj notkę 0

Kiedyś, prawdopodobnie bardzo dawno temu, lecz niekoniecznie „za siedmioma górami”..

Myśliciele, lecz niekoniecznie aż filozofowie, znudzeni zatrważająco rosnącą nieszlachetnością wojen i przewidywalnym do znudzenia manipulowaniem cenami przez handlarzy w czasie owych „dziejowych zmagań o odwiecznie nasze ziemie”, otóż owi wczesnokamienni jajogłowi wydumali i nie wydumali, a w zasadzie wysublimowali ze szkolenia unitarnego rekrutów „do zawsze zwycięskiej armii”, no co, ze za długo ględzę?

Oj! o sport mi się rozchodzi, mili ludkowie, o te sporty, dla których starożytni przerywali wojny,

żeby w szlachetnej rywalizacji wykazać, ze chociaż taka Tesalia jest pikuś militarny, to ma Super Hero, zwycięzcę III Olimpiady, o imieniu, które na wieczność będzie wyryte i pomnik mu postawili na koszt antycznego merostwa, i dumni byli na cala Helladę, a Spartanie, czy Ateńczycy?

Aż ich skręcało z zazdrości, ale wynik był wynikiem zanotowanym przez archontow, czy jak im tam było i znany nawet u bukmajcherów w Sydonie, i mogli tylko czekać na wznowienie jakiejś tam wojny o kolejna ładną babę, albo o nowe rynki zbytu oliwy i owiec, albo na odwrót, nieważne, byle dla nowej chwały i jakoś zasłużyć na „Iliade”, czy chociaż Łuk Triumfalny.

I to ich bolało, ze oni ponosili koszty, pustoszyli skarbce, Erynie ich ganiały po pijaku za mordy wojenne, a tu taki osiłek z Tesalii musiał wygrac tylko Olimpiadę i był większym bohaterem, niż niejeden Leonidas i jeszcze go za to wielbili, i nie miał traumy po Termopilach.

Fajnie wykombinowali kamiennogłowi myśliciele.

Potem było, jak było – Rzymowi, co rzymskie i habemus papam..

A potem, na fali pozytywnego myslenia, bajania Juliusza Verna i ogólnie nastałoLiberté, Égalité, Fraternité,a baron Pierrede Coubertin postanowił reaktywować pomysł kamiennogłowych, bo po rożnych wojnach krymskich, burskich i secesyjnych, trauma była. No wiecie wynalazek Nobla, wynalazek jakiegoś Francuza, a wszystko żeby lepiej zabijać, ze co, znowu przynudzam?

 

Sport w Erze Moderne miał być w założeniu tym samym remedium na traumę powojenna i pachciarzy – straganiarzy, lecz zbyt szybko owi kombinatorzy sklepikarze sklecili herosów olimpijskich razem z gladiatorami i woźnicami z Circus Maximus..

Szlachetne idee nawet nie to, ze uległy wypaczeniu, lecz w ogóle nie miały racji bytu w czasach pary i elektryczności, w czasach Giełdy i wszechogarniającej euforii Postępu, Szklanych Domów et caetera...

Sport ulegał również nazwijmy to metryzacji i stawał się zawodem, takim samym zawodem, jak zawodowi wojownicy, chociaż tak już było w Starożytnym Rzymie, bo przecież gladiatorzy, czy woźnice rydwanów w Circus Maximus byli pro, ze hoho..

Już kończę, jeszcze tylko powiem po co to wszystko przynudzam..

Znowu powinna być bramka, albo nie powinno jej być, lecz..

 

Nie ma już bohaterów III Olimpiady i dzisiaj to Archontowie są najważniejsi, a nie sportowcy.

 

Taka prawda

Pierwsza Nagroda w konkursie na najlepsze opowiadanie o Powstaniu Warszawskim organizowane przez salon24.pl za 2014 rok Zapraszam na mój blog: https://robertzjamajkisite.wordpress.com/

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości