Pulitzer Pulitzer
477
BLOG

Donosiciel Niesiołowski?

Pulitzer Pulitzer Polityka Obserwuj notkę 23

Z zainteresowaniem przeczytałem tekst Andrzeja Echolette "Niesiołowski donosicielem w PRL-u" opublikowany w "Naszej Polsce", a przedrukowany m.in. na portalu "Iskry", "Salon24". Tekst - zdokumentowany znajdującymi się w Instytucie Pamięci Narodowej oryginalnymi materiałami MSW i SB - dotyczy przesłuchań Stefana Niesiołowskiego w 1970 roku w siedzibie służb specjalnych PRL. Przesłuchań dotyczących działalności dzisiejszego wicemarszałka Sejmu w podziemnej i opozycyjnej organizacji "Ruch". Z przedstawianych bardzo precyzyjnie w artykule materiałów SB i MSW wynika jednoznacznie, iż w trakcie wspomnianych przesłuchań Niesiołowski zachowywał się wyjątkowo nielojalnie donosząc bez skrupułów na swoich współpracowników, w tym na swoją ówczesną narzeczoną. Nie jest moją intencją streszczanie całości artykułu. Każdy zainteresowany przy odrobinie dobrej woli dotrze do niego bez problemu.

Korzystając z okazji - którą jest publikacja o mawianego materiału dziennikarskiego - pragnę zwrócić się do Stefana Niesiołowskiego (znamy się od lat) o publiczne i pełne wyjaśnienie tej bulwersującej sprawy. Dla bardzo wielu osób Niesiołowski to symbol skutecznej walki z bandyckim systemem komunistycznym. Dla wielu postać - legenda. Dziś wicemarszałek Sejmu. Informacje (?), plotki (?), pomówienia (?) o niegodnym zachowaniu Stefana Niesiołowskiego w trakcie przesłuchań na MSW i Jego współpracy ze służbami specjalnymi PRL-u nie są żadną nowością. Mocno niezdarnie i z wyjątkową niechęcią odpowiadał kilka lat temu na pytania dotyczącej swojej rzekomej (?) współpracy z SB. Czas najwyższy, by Niesiołowski przestał udawać, że problemu nie ma. Są dokumenty i trzeba się do nich odnieść. I paradoksalnie zrobić to w dobrze rozumianym interesie. Bo w Polsce nie brakuje całych zastępów antylustratorów, których przedstawiciele np. Jacek Żakowski z wielką ochotą podpowiedzą wicemarszałkowi, jak skutecznie sprawę "zamieść pod dywan" przekonując Go, że tak będzie najlepiej i dla Niego i dla Polski.

Panie Marszałku! Byłoby dobrze wystąpić do IPN o dokumenty, przeczytać je i publicznie z otwartą przyłbicą odpowiedzieć na zarzuty stawiane już od lat. Pulitzer

Pulitzer
O mnie Pulitzer

Żartowniś i wesołek. Z zamiłowania i wykształcenia historyk. Miłośnik muzyki rockowej przełomu lat 60/70-tych i Tolkiena

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (23)

Inne tematy w dziale Polityka