Zdaniem prof. Ettore Gotti Tedeschi'ego do obecnego światowego kryzysu gospodarczego w dużej mierze przyczynili się politycy, którzy ignorowali podstawowe problemy ekonomiczne wspierając tzw. życie na kredyt. Prezes Banku Watykańskiego ostrzegł, że teraz wszystkich czeka długi okres zaciskania pasa.
Cytowany przez Radio Watykańskie Ettore Gotti Tedeschi twierdzi, że politycy nie chcą uznać prawdziwych przyczyn kryzysu i że zawiedli oni na całej linii. Najpierw wypuścili z ręki gospodarkę, stracili kontrolę nad długami, nad tworzeniem miejsc pracy, a teraz od trzech lat próbują uratować sytuację naiwnym optymizmem.
Zdaniem watykańskiego ekonomisty przywódcy państw, zamiast kolejnego szczytu, powinni sobie zrobić kilka dni rekolekcji. Brak im bowiem poczucia odpowiedzialności – uważa prof. Gotti Tedeschi. „Polityka zawiodła – stwierdził „bankier Papieża”. – Obiecała szybko rozwiązać problemy, a tymczasem mijają trzy lata, a politycy proponują nam jedynie optymizm, który jest oderwany od rzeczywistości.
Według papieskiego ekonomisty dzisiejszy kryzys to konsekwencja zaniedbań Zachodu, również jego polityków, którzy nie starali się o rozwój gospodarki. Nie liczono się z tym, że aby gospodarka mogła się rozwijać, musi się również rozwijać społeczeństwo. Ograniczyliśmy rozrodczość i chcieliśmy ją zastąpić wzrostem konsumpcji na kredyt. Aby dziś konkretnie stawić czoła kryzysowi, trzeba by zadekretować długi okres zaciskania pasa. W ten sposób można by odbudować fundamenty gospodarki. Oczywiście taka decyzja nie byłaby popularna. Politycy zaś świadomie ignorują to, co jest niepopularne. Tworzą więc złudzenia, aby ożywić konsumpcję, zamiast odbudowywać podstawy gospodarki, do których należy na przykład oszczędność.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)