MANIPULACJA OFIARAMI!!!
Sejmowa komisja Macierewicza jest faktem. Jest i już! Po c o powstała? Także każdy kto się choć odrobinę polityką bieżącą interesuje, ma na to pytanie swoją odpowiedź. Jest zapewne także i grupa ludzi, którzy wciąż usiłują znaleźć racjonalne argumenty za komisją i przeciw jej istnieniu. O te niepewne wciąż dusze trwa walka.
PiS wymyślił komisję by dorzucać węgle do rozpalonego ognia. Stąd mają każdego dnia wychodzić informacje, plotki, insynuacje, które zapewnią ciągłość społecznego napięcia. Rozdygotane w gestykulacjach ręce europosła PiS Tadeusza Cymańskiego w Rozmowie Bardzo Politycznej w TVN pozwalają mi na formułowanie takiej tezy. Były to gesty bezradności, rozpaczy jako reakcja na słowa posła Kalisza. Rzeczowych argumentów brak. Jest tylko potok insynuacji, pretensji, podejrzeń, oskarżeń i tak już pozostanie. Może teraz jeszcze przez kilka dni zostanie to uzupełnione przez odpowiednie dostosowanie do potrzeb propagandowych PiS , niefortunne zdanie posła PO Gowina o hipotetycznej współwinie w katastrofie strony Rosyjskiej. Wprawdzie Gowin usiłował wydźwięk tego zdania nieco łagodzić w kolejnych wypowiedziach, ale to na pewno już przez pisowskich speców od propagandy nie będzie zauważalne. Będziemy teraz słyszeli o tym, że NAWET POSEŁ PO GOWIN itd . To tylko sygnał, jak bardzo trzeba być ostrożnym w wypowiedziach, w formułowaniu poszczególnych zdań.
Komisja Macierewicz swoją pracę zaczęła niezwykle sprytnie. Zaprosiła na przesłuchania rodziny poległych w katastrofie polityków i działaczy. Przybyło kilka osób. Można przypuszczać, że były to osoby najbardziej wyróżniające się spośród całego grona ofiar. Wśród nich najwierniejsi obrońcy krzyża z Krakowskiego Przedmieścia. Chodziło przecież o to, by na pierwszym spotkaniu było ostro, konkretnie, wyraziście, zaczepnie i przede wszystkim, by było przeciwko rządowi, PO, Tuskowi i naturalnie Rosji. I po części tak się stało. Tylko czy to przyspieszy /ło/ toczące się w Polsce i w Rosji śledztwa? Wszyscy znający się na rzeczy, zgodnie powtarzają, że nie. Zgodnie wszyscy twierdzą, że na ostateczne wyniki, ostateczne rozstrzygnięcia trzeba będzie poczekać nawet i kilkanaście miesięcy. Że tak musi być pokazują porównania z wieloma innymi katastrofami lotniczymi.
Ta była inna! – krzyczą ludzie Macierewicza i Kaczyńskiego. Tak! Była inna ze względu na ludzi którzy w niej zginęli – to przyznają wszyscy. Ale właśnie ze względu na to, że była inna, jej wyjaśnianie może potrwać jeszcze dłużej. Pamiętajmy, że śledztwo mające wyjaśnić katastrofę w Gibraltarze w której zginął gen. Sikorski trwa praktycznie do dzisiaj i wciąż nie wiemy w stu procentach co tam tak naprawdę się stało. Niechaj pamiętają o tym inicjatorzy powstania Komisji Macierewicza.
Jest jeszcze inny, zapewne mający kolosalne znaczenie aspekt. Właściwie nie mówi się o nim wcale. Jest to kwestia pieniędzy, odszkodowań. Przecież wykazanie, że winę za katastrofę ponosi Polski rząd jest równoznaczne z rozpoczęciem się kilkudziesięciu procesów sądowych o odszkodowania od rządu polskiego. Udowodnienie iż winą za katastrofę należy obciążyć rząd w Moskwie , oznacza iż pozwy będą skierowane przeciw Moskwie. To jest istota całej sprawy. Przypuszczam iż jest już wiele kancelarii adwokackich w Polsce, a może i w świecie, które już zacierają ręce i liczą ewentualne wpływy z wygranych procesów. Możliwe, iż są i takie kancelarie, tacy adwokaci, którzy już dzisiaj stoją u boku krewnych poległych w katastrofie i doradzają co robić, by sprawy przypadkiem nie poszły w złym kierunku z ich punktu widzenia. Jakoś nie bardzo mi się chce wierzyć, by była to tylko kwestia odzyskania fragmentów odzieży po ofiarach, które mają stanowić relikwie w rodzinnych domach .
Oczywiście, jest to niezwykle liczący się argument. Każdy zrozumie tych ludzi. Rodziny, jeżeli się przekonają, że to PiS i jego działania zapewniły im możliwość występowania pod konkretny adres o odszkodowania, będą PiSu dozgonnymi entuzjastami. Sam PiS , grając z kolei na ludzkich namiętnościach usiłuje przy okazji zbijać polityczny kapitał. Komisja jest tu platformą na której będzie się toczyła gra. Podawane argumenty o pilnowaniu śledztwa dla samej prawdy – to pusty slogan. Ta prawda – ale tylko jedna prawda, ta wykluczająca winę śp. Prezydenta i jego otoczenia – potrzebna jest PiSowi w politycznym rozgrywaniu tej partii. Taki werdykt potrzebny jest też rodzinom , by starać się o odszkodowania. Tę drugą część trzeba zrozumieć. W tym też kontekście można dopatrywać się zaniedbań ze strony rządu. To przecież było łatwe do przewidzenia. Zabrakło inicjatywy prowadzącej do stałego dialogu wszystkich zainteresowanych stron na ten temat, bez podtekstów politycznych. Lukę tę wypełnił, lub usiłuje wypełniać Macierewicz i spółka.
Na marginesie pierwszej rozmowy tej komisji z krewnymi ofiar katastrofy, warto też pamiętać o tym, że wśród tego gremium także nie ma jedności w formułowaniu fanatycznych wręcz oskarżeń pod adresem Tuska i jego rządu. Ciekaw jestem np. czy na przesłuchanie komisji Macierewicza pofatygowałaby się np. wdowa po śp. Prezydencie Kaczorowskim a jeżel, to co chciałaby tej komisji powiedzieć?


Komentarze
Pokaż komentarze (16)