Rybitzky Rybitzky
28
BLOG

Zwierzęta

Rybitzky Rybitzky Polityka Obserwuj notkę 1

Kiedyś pierwsi ludzie zeszli z drzewa (a może nawet nigdy na nim nie byli, jak twierdza niektórzy) i wraz z rozwojem swojej inteligencji stworzyli cały zespół norm. To właśnie posiadanie licznych zasad zachowania odróżnia nas od zwierząt. W jednych społecznościach jest ich więcej, w innych mniej, zawsze jednak jakieś są. Człowieczeństwo bywa ledwo uchwytną rzeczą, wiadomo jednak, że w dużym stopniu zależy właśnie od dochowywania wierności pewnym normom. Oczywiście wymaga to pewnego abstrakcyjnego myślenia, jednak właśnie ono przecież odróżnia nas od zwierząt.

Faktem jest, że nie łatwo dochowywać wierności zasadom. Zwierzę śpi w każdym z nas i czasem się budzi.

Tak jest w Samoobronie. Z tą jednak różnicą, że tam zwierzę najwyraźniej nigdy nie śpi. Abstrahując od tego czy Aneta K. mówi prawdę, czy też nie, warto się wsłuchać w wypowiedzi działaczy partii Leppera (zarówno mężczyzn jak i kobiet). Wynika z nich jasno, że Samoobrona to stado. Stado w którym liczy się jurność samców, które powinny pokrywać jak największą liczbę samic. Dzięki temu udowadniają swoja wartość i mają prawo dominować ("To dobrze. To znaczy, że są chłopami dobrymi, że jeszcze mogą" – Wanda Łyżwińska). Samice w pełni akceptują swoją funkcję („Znam zarówno męża, jak i szefa na tyle, że po prostu wiem, jaka jest sytuacja” – Wanda Łyżwińska). Nie czują niechęci do innych samic, czekając cierpliwie na swoją kolej. Najsilniejsze samce opiekują się stadem, zapewniając mu byt („Powiedział: zapłacę, jak pójdziesz ze mną do łóżka. Byłam zbulwersowana, a on dodał, że mogę wybrać, albo on, albo poseł Filipek” – Anna Rutkowska).

W obliczu zagrożenia stado zbija się w kupę, warczy, gryzie i drapie pazurami. Właśnie to obserwujemy. Trwają łowy. Mam nadzieję, że zakończą się sukcesem.

Rybitzky
O mnie Rybitzky

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka