Od Polaków ciągle ktoś chce przeprosin: Żydzi, Niemcy, Ukraińcy. Ostatnio właśnie Światowy Kongres Ukraińców chce, by polski rząd i Sejm przeprosiły za akcję "Wisła", czyli przesiedlenie na Ziemie Odzyskane 140 tys. Ukraińców po II wojnie światowej. To nic, że prezydent Kwaśniewski już za to przeprosił, pięć lat temu.
A ja nie rozumiem, dlaczego w ogóle wolna Polska ma przepraszać za zbrodnie komunistycznych okupantów? A kto nas przeprosi? Polacy byli w latach prowadzenia akcji „Wisła” ofiarami takiego samego terroru komunistycznych bandytów.
Nasz naród nie składał się tylko z aniołów. Bez wątpienia uczyniliśmy w przeszłości wiele zła. Jednak Polacy nie zrobili nic, co by ich teraz predestynowało do roli wiecznie przepraszających wszystkich za wszystko.
Niech więc polski rząd już nikogo za nic nie przeprasza. Przynajmniej nie w moim imieniu.



Komentarze
Pokaż komentarze