Rybitzky Rybitzky
27
BLOG

Oderwać się na chwilę...

Rybitzky Rybitzky Polityka Obserwuj notkę 2

Czasem warto oderwać się od spraw krajowych i rozejrzeć co się dzieje na świecie. Tak dla polepszenia samopoczucia w typowo polski sposób, czyli znalezieniu takich, którzy mają gorzej od nas.

To nie jest takie trudne. Ba, to wręcz bardzo łatwe. Nawet rozsądny człowiek pod wpływem tłoczonej mu bez przerwy medialnej papki może uznać, iż Polska jest jakimś przeklętym, wypełnionym potępieńcami miejscem.

Tymczasem żyjemy w spokojnym, bogatym kraju z umiarkowanym klimatem. Ryzyko gwałtownej śmierci oczywiście zawsze istnieje (nie znamy przecież dnia i godziny) jednak jest ono niewielkie. Raczej nie musimy chodzić ulicami z naładowaną bronią traktując każdego przechodnia jak wroga.

Jesteśmy szczęściarzami, bo naprawdę wielu ludzi mieszka w znacznie mniej przyjemnych miejscach. Nie chodzi mi tylko o „trzeci świat”. O nie. Chyba, że trzeci świat to też na przykład Rosja, przedmieścia Paryża albo Nowy Orlean.

Zwłaszcza miasto nad Missisipi jest ciekawym przypadkiem. Położone w najbogatszym i najpotężniejszym kraju świata od półtora roku nie jest sobie w stanie poradzić ze skutkami huraganu. Nieliczni mieszkańcy (w mieście przebywa ok. 190 tys. z jego 400 tys. obywateli) są terroryzowani przez gangi handlarzy narkotyków, toczących ze sobą krwawą wojnę o wpływy. Policja jest bierna, a uczciwi ludzie barykadują się w domach. Wszystko wygląda jak film katastroficzny, ale to nie hollywoodzka produkcja.

Możliwe, iż sytuacja w Nowym Orleanie nie jest aż tak zła. Nie wiem, nie byłem. Bazuję na relacjach dziennikarzy, a oni mogą (jak zwykle) przesadzać. Ale szczerze mówiąc niezbyt by mnie pociągała perspektywa osobistego sprawdzenia stanu rzeczy. Wolę zostać w Polsce, oglądać CNN (bo w TVN 24 wieści ze świata nie uświadczysz) i cieszyć się, że inni mają gorzej.

Rybitzky
O mnie Rybitzky

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka