Rybitzky Rybitzky
42
BLOG

Prawda nas wyzwoli

Rybitzky Rybitzky Polityka Obserwuj notkę 22

W komentarzach pod moim ostatnim wpisem na temat lustracji zarzucano mi różne rzeczy. Przede wszystkim to, iż nie żyłem w „tamtych czasach” i nie wiem jak to było ciężko, gdy do człowieka przychodziło SB. No cóż – nie wiem, i dużo mnie to nie obchodzi. Owszem, mam pretensje do niektórych osób o ich przeszłość, jednak to tylko część problemu.

Każdemu zdarzyło się zgrzeszyć, mniej lub bardziej. Grzesznikom należy wybaczać, ale pod pewnym warunkiem. Takim mianowicie, iż zrozumieją swój błąd, przestaną trwać w grzechu i poproszą o wybaczanie.

Tymczasem mało który TW (jeśli w ogóle jakiś) przyznał się sam i poprosił o darowanie win. O nie. Czy polityk, czy ksiądz, albo dziennikarz – każdy idzie w zaparte. Dopiero gdy na stole lądują dokumenty grzesznik milczy. Bynajmniej jednak nie przeprasza. Mało razy już widzieliśmy coś takiego?

Ja nie chcę drzew obwieszonych agentami. Nie chcę krwi „tajnych współpracowników” płynącej rynsztokami. Nawet nie chcę by zapełniono nimi więzienia. Pragnę po prostu prawdy. I właśnie jako młody człowiek mam prawo jej żądać od starszego pokolenia, które chce ode mnie szacunku. A jak mam szanować ludzi, którzy najwyraźniej boją się prawdy i wolą tworzyć (najwyraźniej dla młodych ludzi właśnie) fikcyjny obraz świata?

Rybitzky
O mnie Rybitzky

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (22)

Inne tematy w dziale Polityka