Rybitzky Rybitzky
24
BLOG

Cel: Polska

Rybitzky Rybitzky Polityka Obserwuj notkę 1

Od ataków 11 września 2001 roku Polska, podobnie jak cały świat, żyje w strachu przed terroryzmem. Poczucie zagrożenia zostało spotęgowane przez kolejne lata stale ponawianymi wielkimi zamachami. Także trwająca (z polskim udziałem) pełzająca wojna w Iraku budzi nieustanne obawy. Nikt tego głośno nie powie, ale wielu Polaków czuje, iż ktoś się kiedyś będzie chciał na nas zemścić.

Na szczęście Polska wydaje się być wolna od realnego zagrożenia terroryzmem. Nikt nie strzela w Egipcie do polskich turystów, nie porywa samolotów LOT i nie stara się wysadzić Pałacu Kultury. Nie ma nawet ułamka dowodu, że ktoś w ogóle próbuje podejmować takie działania przeciw naszemu krajowi.

Czyżby terroryści się nami nie interesowali? A może to nasze służby tak wspaniale działają? Chciałbym wierzyć w jedno i drugie. Jednakże Al – Kaida wielokrotnie ogłaszała Polskę za swego wroga. A nasze służby znowuż nie raz popisywały się skrajną indolencją. Kolejny tego przykład mieliśmy wczoraj, gdy grafficiarze przez kilkadziesiąt minut malowali sobie po rejsowym samolocie na poznańskiej Ławicy. Patrole na lotnisku nawet ich nie zauważyły. Jak wiemy po sławetnej prowokacji Superekspressu, Okęcie jest równie dobrze strzeżone…

Zresztą, po co potencjalni terroryści mieliby ryzykować na lotniskach? Cały nasz kraj to raj dla zamachowców. Kiedyś stałem na jednym z najruchliwszych polskich dworców PKS – Warszawa Zachodnia. Pasażerowie nonszalancko wrzucali torby to bagażników autobusów. Ile bomb można by tam podłożyć w kilka minut?

Niektórzy mogą powiedzieć – właśnie, tacy terroryści mogą sobie do Polski przyjechać, ale przecież nie przywiozą bomb. Ale po cóż by to mieli robić? Przecież wszystko co trzeba mogą kupić na miejscu, jeśli tylko zdobędą odpowiednie kontakty. Bandyci z Magdalenki byli uzbrojeni lepiej niż GROM, a przecież nic przez granicę nie przemycali.

Poza tym, czasem do zrobienia materiału wybuchowego nie trzeba wiele. Słynny zamach na budynek federalny w Oklahoma City został przeprowadzony przy pomocy kilkuset litrów wymieszanej benzyny i nawozu sztucznego. To wystarczyło, by zabić setki osób i zrównać ogromny gmach z ziemią. Przy polskim poziomie bezpieczeństwa taki zamach może wydarzyć się w każdej chwili, w każdym mieście.

 

Rybitzky
O mnie Rybitzky

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka