Rybitzky Rybitzky
37
BLOG

25 marca - dzień Wolnej Białorusi

Rybitzky Rybitzky Polityka Obserwuj notkę 33

Być na Białorusi opozycjonistą jest naprawdę trudno. Autorytarna władza może zrobić z obywatelem wszystko, jednak równocześnie w kraju żyje się coraz lepiej, co odpowiada większości mieszkańców. Każdy rzucający wyzwanie Łukaszence musi się liczyć z ciężkimi konsekwencjami i brakiem zrozumienia rodaków.

Nam nawet trudno zrozumieć co czują białoruscy opozycjoniści, ci zwykli szeregowi. Z jednaj strony mają pewność, iż walczą o Wolność i Prawdę, lecz z drugiej widzą jak bardzo są niezrozumiani.

Gdy nie ma co jeść, każdy się buntuje, czego przykład mieliśmy w PRL. Ale na Białorusi panują znośne warunki. Ten kraj notuje ponoć roczny wzrost PKB o 10%. Względnie liberalne przepisy umożliwiają szybki rozwój przedsiębiorstw, przez co Białorusini mają pracę i pieniądze. Dlatego ze zdziwieniem przechodzącą we wrogość reagują na tych, którzy chcą „zburzyć” ten porządek. Łukaszenko przecież dobry jest!

Dziś jest 25 marca, dawne święto narodowe Białorusi, zlikwidowane przez reżim. Upamiętnia powstanie w 1918 roku Białoruskiej Republiki Ludowej, pierwszego białoruskiego państwa w historii. W zeszłym roku obchody święta odbywały się zaraz po wyborach prezydenckich i zakończyły wielką (jak na białoruskie warunki) manifestacją opozycji, rozbitą przez milicję. Niektórzy sądzili, że to początek rewolucji, okazało się jednak, iż był to raczej jej koniec.

W tej chwili Łukaszenko jest silny jak nigdy wcześniej. Opozycja jest spacyfikowana przez władze i wewnętrznie skłócona. Jakiekolwiek wystąpienie przeciw władzy gwarantują kłopoty typu wyrzucenie z pracy lub szkoły, przesłuchania, areszt.

Mimo to, za chwilę w Mińsku rozpocznie się demonstracja opozycjonistów. Będzie ich mało, będą się bali i zostaną ostro potraktowani przez milicję, lecz pokażą, iż nadal ktoś walczy o Wolną Białoruś.

Rybitzky
O mnie Rybitzky

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (33)

Inne tematy w dziale Polityka