Rybitzky Rybitzky
103
BLOG

Lustracja - można inaczej

Rybitzky Rybitzky Polityka Obserwuj notkę 14

Wróciłem właśnie z comiesięcznej rady Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Wrocławskiego, gdzie byłem świadkiem lustracji przebiegającej nieco inaczej niż zwykle pokazuje to TVN24.

Oczywiście u nas nie było żadnych dziennikarzy, bo też i nikt do nich nie pobiegł. Swoją drogą to naprawdę bardzo ciekawe – jak to jest, iż np. lustracja gdańskich naukowców przebiegła w świetle kamer, a podobną sprawą u nas nie zainteresował się żaden, słownie żaden dziennikarz? Moim zdaniem odpowiedzią na pytanie jest podejście do sprawy wszystkich zainteresowanych stron. Zero histerii, dużo odpowiedzialności.

Dziekan naszego wydziału w oświadczeniu lustracyjnym przyznał się do współpracy z SB. Jak sam twierdzi sporządzał jedynie dla Służby Bezpieczeństwa analizy zachodnich książek politologicznych, pojawiło się jednak podejrzenie, iż donosił na obecnego szefa wrocławskiego IPN. Szczegółów tej sprawy nie znamy, nikt papierów nie widział, i póki co szybko nie zobaczy.

W tej chwili nie ma to jednak większego znaczenia. Rzecz w tym, że nasz dziekan postanowił nie trwać na stanowisku jak to robią niektórzy. Podał się po prostu do dymisji, by jak sam stwierdził nie narażać wydziału na zbędne kłopoty. Przyznał również, że podejmując kiedyś współpracę z SB zrobił źle. Rada dymisję przyjęła, za miesiąc wybierze nowego dziekana i tyle. Tak to właśnie powinno moim zdaniem wyglądać w skali kraju, ale niestety – byłem chyba świadkiem wyjątkowej sytuacji.

Rybitzky
O mnie Rybitzky

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka