Rybitzky Rybitzky
47
BLOG

Wrocław niesie miłość w świat

Rybitzky Rybitzky Polityka Obserwuj notkę 7

W poniedziałek dowiemy się które miasto zorganizuje Expo w 2012 roku. Już teraz można jasno stwierdzić, iż gospodarzem „małej wystawy światowej” raczej nie będzie Wrocław. Moje miasto zamiast twardo walczyć o zwycięstwo, postanowiło uprawiać „politykę miłości”. 

Fakt, nasi konkurenci poczynają sobie ostro. Wykorzystując luki w regulaminie zapisali do BIE (Międzynarodowe Biuro Wystaw) dziesiątki nowych, oczywiście zaprzyjaźnionych, krajów. Jak jednak postanowił na to odpowiedzieć Wrocław? Czy wysłannicy prezydenta Dutkiewicza wyruszyli do krajów Trzeciego Świata, by tam lobbowac i zdobywać własne głosy?

Nie. Wrocławianie wydrukowali 30 plakatów wzywających konkurentów do zachowań fair play. I powieszą je w siedzibie BIE w dniu głosowania. Bez wątpienia odniesie to skutek. Jak powiedział Bogdan Zdrojewski:

Nie chcę oceniać tej sytuacji, szukać winnych czy też kogoś oskarżać. Jest mi jednak przykro, że o miejscu Expo 2012 mogą zdecydować kraje kompletnie nieznane na mapie świata, które nawet nie zapoznały się z ofertą Wrocławia. Teraz możemy tylko apelować do ich delegacji, aby nie głosowały.

Tak jest. Przyjedzie z Afryki delegat, któremu konkurencja (np. Josu w Korei) wyjaśniła, że istnieje w ogóle coś takiego jak Expo i BIE, dała pieniądze na bilet do Europy, i obiecała stypendium dla dzieci. Taki delegat ujrzy plakat Wrocławia (przecież będzie ich aż 30!) i stwierdzi – po co mi pieniądze, po co studia moi dzieciom? Nie zagłosuję!

Myślą państwo, że to niemożliwe? A jednak nowy minister kultury jest dobrej myśli: Pewna szansa jest. Cóż, może jestem człowiekiem małej wiary, a w poniedziałek „polityka miłości” odniesie swój pierwszy międzynarodowy sukces.

Rybitzky
O mnie Rybitzky

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka