Rybitzky Rybitzky
45
BLOG

Tusk: test barbórki

Rybitzky Rybitzky Polityka Obserwuj notkę 14

Barbórka to święto zawsze hucznie obchodzone przez władzę, niezależnie od reprezentowanej opcji. Wczoraj przyszła kolej na Donalda Tuska, który odwiedził Górny Śląsk i „pochylił czoła” przed górnikami.

Fakt, zawód górnika jest ciężki i niebezpieczny, lecz nie oni jedni muszą ryzykować życiem pracując na chleb. Tymczasem w Polsce górnicy są traktowani niczym święte krowy. Każda kolejna ekipa rządowa drży w strachu przed nimi, a gdy tabuny rozzłoszczonych mężczyzn z kilofami pędzą przez Warszawę, to policja nawet nie myśli ich zatrzymywać.

W ten sposób dzisiaj panowie w czarnych pióropuszach piją piwo za nasze pieniądze. Górnicy są jedną z najbardziej uprzywilejowanych grup społecznych, otrzymująca rocznie po 14, albo i więcej pensji. Dzieje się to kosztem obciążanego wyższymi podatkami społeczeństwa, któremu pozostaje tylko oglądać malownicze obrazki z górnośląskich karczm piwnych.

Gigantyczne nakłady podejmowane przez państwo szantażowane przez związki zawodowe odbijają się na kondycji gospodarki i poziomie bogactwa całego społeczeństwa. Na przykład: ile pieniędzy byłoby więcej na służbę zdrowia, gdyby nie zagarniali ich górnicy?

Zmiana takiego stanu rzeczy wymaga wielkiej odwagi. Żaden rząd jej w sobie nie znalazł. Wydawać by się mogło, iż teraz obdarzony tak wielkim kredytem zaufania Donald Tusk powinien zdecydować się niezbędne kroki. Nic jednak tego nie zapowiada. Gabinet mieniący się liberalny, nadal będzie utrzymywał w kraju socjalizm.

Musze przyznać, iż liczyłem, że w gospodarce PO zdziała więcej niż PiS (z którego etatyzmem w ekonomii zawsze było mi nie po drodze). Widać jednak wyraźnie, że w ramach „polityki miłości” nie mieści się podejmowanie radykalnych decyzji mogących wywołać tak źle wyglądające w telewizji zamieszki. To będzie rząd trwania, nie reform.

Może się mylę, a Tusk zacznie reformować skostniały polski socjalizm. Bardzo liczę na to, iż zajadał się on wczoraj roladą razem z górnikami, a teraz wrócił do Warszawy i rozmyśla jak odebrać im przywileje. Tak, czy inaczej, to właśnie górnictwo jest dla nowego premiera testem prawdziwości deklarowanych przez niego poglądów.

Rybitzky
O mnie Rybitzky

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka