Najpierw było tak dobrze. Naród powstał z kolan i w demokratycznych wyborach oddał władzę Wodzowi (17 milionów głosów):

Nadszedł czas reform i malowniczych parad:
Cieszyły się kobiety:

Dzieci:

A każdy mężczyzna chciał być taki jak On:

Orkiestra grała Wagnera:

A naród maszerował:

Sieg Heil!

Sieg Heil!!!

To były piękne dni:

Ale potem, w 1945 roku, przyszła wojna. Hordy ze Wschodu wygnały nas z domów. Dobrze, że Pani Kanclerz pamięta o naszej krzywdzie. Będziemy mieli swoje muzeum. Wypędzonych. Niewinnych ofiar wojny. Tylko ci Polacy ciągle coś mącą. Jak zwykle.



Komentarze
Pokaż komentarze (40)