Rybitzky Rybitzky
49
BLOG

Opony płoną dla racji stanu

Rybitzky Rybitzky Polityka Obserwuj notkę 20

Starą oponę nie jest łatwo podpalić. Związkowcy zebrani pod Ministerstwem Gospodarki stracili sporo czasu, nim twarda guma zajęła się ogniem. Lecz gdy w końcu buchnął płomień, to wyglądał bardzo pięknie. Nic dziwnego, iż fotoreporterzy natychmiast ruszyli z aparatami ku stercie opon. Nie zważali nawet na trujący dym. Także reporterzy telewizyjni oraz prasowi obowiązkowo rozpoczynają swoje relacje z demonstracji od słówka na temat płonących opon (cóż, także poszedłem ich śladem).
 
Bez wątpienia toksyczne ognisko rozpalone na warszawskim chodniku będzie dziś królować w serwisach informacyjnych. Ciekawe jednak, czy przez huk petard przebiją się również powody protestu pracowników zbrojeniówki.
 
Nie jestem zwolennikiem związków zawodowych, ich roszczeniowej postawy oraz regularnych demolek urządzanych w stolicy prze krewkich działaczy. Jednakże w tym przypadku musze przyznać, iż związkowcy mają całkowitą słuszność. Ponadto nie walczą tylko o swoje interesy, ale o polską rację stanu.
 
Przemysł zbrojeniowy w naszym kraju nie jest, być może, przodującym w skali świata. Lecz w Polsce dobrze realizował potrzeby wojska. W dodatku pozostawał konkurencyjny na zagranicznych rynkach. Tymczasem gwałtowne ograniczanie przez MON zamówień może naszą zbrojeniówkę po prostu zniszczyć. Biorąc pod uwagę, że przemysł zbrojeniowy ma się dobrze we wszystkich sąsiednich krajach, będzie to sytuacja zadziwiająca. I wstrząsająca.
 
Jeśli w tych trudnych czasach należy gdzieś powstrzymać się od cięć, to właśnie w MON. Pieniądze zabrane MON oznaczają nie tylko spadek wartości bojowej wojska, ale zniszczenie ważnej branży przemysłu. Nawet największy kryzys nie powinien zmuszać rządu do płacenia takiej ceny za próbę ratowania budżetu.
Rybitzky
O mnie Rybitzky

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (20)

Inne tematy w dziale Polityka