Coś nie bardzo idzie naszej władzy kochanej, albo coś za naszymi plecami majstruje, bo znowu wystawia medialne parawany, zasłony dymne, mgłę informacyjną. Śmierc Madzi z Sosnowca już spowszedniała, no to wraca jak bumerang zabójstwo gen. Papały. Tu i ówdzie ożywiana jest sprawa zagionionej przed laty gdzieś w Portugalii czy Afryce małej Madelaine. Tylko czekac, a odrodzi się niczym zombi śledztwo dotyczące Marka Dochnala. Lepper już nie żyje, więc seksafera raczej na parawan się nie nadaje. Ciekawe, co tak naprawdę interesującego się teraz dzieje...
136
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze