118 obserwujących
3444 notki
1647k odsłon
60 odsłon

Marzy mi się finał Polska - Rosja za rok...

Wykop Skomentuj

 A oto zapis rozmowy ze mną - i telewidzami TV Republika! - którą przeprowadził red. Jacek Sobala w programie z cyklu „Mówi się ...” 

Jacek Sobala: Witam Państwa. Jest wtorek 13 sierpnia 20:26 minęła. Jesteśmy na żywo. 22 649 12 62. Pod tym numerem telefonu znajdą państwo mnie ,ale mniejsza z tym. Znają Państwo naszego gościa. Europoseł Ryszard Czarnecki, Wiceprezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Będziemy chwilę rozmawiali o sporcie. Wczoraj byłeś gościem u Adriana Stankowskiego i tam właściwie wszystkie wątki  sportowe zostały poruszone, ale jest jedna kwestia, którą chciałbym doprecyzować. Z tego, co ja rozumiem Pan Wiceprezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej do spraw międzynarodowych odpowiada za taki drobiazg, jak te mecze naszej reprezentacji z rywalami zagranicznymi, a tymczasem podwórko krajowe i te rozgrywki ligowe itd. to już nie jest pana broszka Panie Prezesie, tak? 

- Ryszard Czarnecki: To bardziej skomplikowane. Rozgrywkami ligowymi zajmuje się struktura powołana przez kluby i męskie i osobno żeńskie. Natomiast ja zajmuję się także kontaktami z rządem. Pan Premier Morawiecki w październiku zapowiedział przekazanie 15 mln złotych w formie nagród dla siatkarzy, mistrzów świata biało-czerwonych, ale też na rozwój siatkówki . To, nie ma co ukrywać, jest to odpowiedź na starania Związku w tym także mojej skromnej osoby. 

JS: To dlatego Pana Prezesa noszą na rękach, tak? 

- RCz: Wygrywamy razem. Cieszę się, że polscy siatkarze, którzy w tym roku wyjątkowo dużo latali, bo turnieje były przecież i w USA i w Chinach i w Iranie, latali w klasie biznes. To ważne, aby oni mieli dobre warunki. 

JS: To duże chłopy są, a przecież muszą jakoś te nogi rozprostować. 

- RCz: Tak, ale na przykład reprezentacja Bułgarii przyleciała na mecze turnieju z Polakami do Azji w przeddzień meczu. Ze względów oszczędnościowych lecieli w klasie ekonomicznej, a potem myśmy z nimi bardzo łatwo wygrali, a oni z kolei potem potrafili ograć rywali. Są to takie drobiazgi które przyczyniają się do sukcesów. 

JS: Nie, no jasne. Ja się cieszę że przedstawiciel Prawa i Sprawiedliwości mówi o lataniu bez kompleksów. 

- RCz: No,tak. Marzy mi się taki finał olimpijski za rok w Tokyo , Polska – Rosja tak, jak 44 lata temu w Montrealu. Bardzo bym chciał żeby wynik był taki sam albo lepszy. 

JS: Za 10 dni nasze dziewczyny będą grały. W Łodzi grają ten turniej? 

- RCz: W Łodzi Mistrzostwa Europy po raz pierwszy w formule czterech państw: Polska, Słowacja, Węgry i Turcja. W Polsce co najmniej 5 meczy eliminacyjnych Polek. Start w przyszły piątek, potem sobota, potem poniedziałek, środa, czwartek, a potem mam nadzieję walka o ćwierćfinał po wyjściu z grupy, potem ćwierćfinał . Mam nadzieję, że będą walczyli o medale w Turcji. 

JS: Dobrze, krótki oddech. Ja zaprezentuję, jak będzie wyglądało to, co Państwo znajdą w kioskach jutro i teraz będziemy już rozmawiali o sprawach politycznych. To jest najnowsze wydanie tygodnika „Gazeta Polska”. W numerze taka tęczowa koniczynka na okładce. W numerze między innymi obszerna analiza czym jest ideologia LGBT. Katarzyna Gójska pisze o tym, co by się stało, gdyby pewien znany muzyk oskarżony o pedofilie Krzysztof Sadowski był księdzem, a nie muzykiem itd. Serdecznie Państwu polecam. Zanim przejdziemy  dalej, telefon. Pan Tadeusz z Warszawy zanim przejdziemy do moich pytań już dotyczących stricte polityki. Kłaniam się panie Tadeuszu. Witamy serdecznie. Dobry wieczór. 

- Pan Tadeusz: Dobry Wieczór panie Jacku, Dobry Wieczór panu Czarneckiemu. Chciałem opowiedzieć o tej demonstracji homoseksualistów w Płocku. 

JS: A skąd pan wie że będziemy o tym mówić? 

- Pan Tadeusz: A nie wiem, takie przeczucie. Może taki człowiek ma dar ,że akurat wyczuł temat. Sam kwiat tam był tych stałych bywalców. We wszystkich rejonach kraju, gdzie tylko jest, jeżdżą. Fantastycznie zachowali się mieszkańcy Płocka nauczeni doświadczeniem z Białegostoku. Mocno się nie awanturowali, nie rzucali w nich niczym. Tylko słownie ich pozdrawiali. Bardzo rozsądnie się zachowali. Ci sami po całej Polsce jeżdżą. Pani Scheuring -Wielgus , jak ona tam się nazywa. 

JS: Panie Tadeuszu. Czy pan pamięta taki wiersz Wojciecha Młynarskiego o smutnym miasteczku ,,Smutne Miasteczko, ono sobie kiedyś pojedzie” tak mi się wydaje trzeba podchodzić do tego co ,się odbywa w Polsce. Myślę o tych tzw. marszach równości. Bardzo uprzejmie dziękuję i pozdrawiam serdecznie.  

- Pan Tadeusz: Również pozdrawiam. Do widzenia. 

JS: Zaraz o Płock Pana posła zapytam. 

- RCz: Nie byłem w Płocku na paradzie. 

JS: Wiem, zauważyłem. Bardzo pana brakowało. Ale chciałbym najpierw o Róży Thun zacząć. Dlatego że jak pan mnie zna, jak pan wie ja lubię ludzi. Ja z nimi często rozmawiam i ludzie tego naprawdę po porostu zwyczajnie nie rozumieją . Nie rozumieją tego jak to się mogło stać ze w tym procesie który panu wytoczyła . Teraz muszę uważać żeby czegoś nie przekręcić Róża Maria Barbara Grafin von Thun Und Hohenstein. Kiedy ona prosiła o to, żeby przełożyć rozprawę nie przedstawiając żadnego zaświadczenia lekarskiego, to sąd to uwzględnił, a kiedy Pan przedstawił zaświadczenie lekarskie, że ma pan zabieg pod  narkozą i Pan nie może w tym dniu to sąd tego nie uwzględnił i ludzie mnie pytają dlaczego. Ja nie wiem jak na to odpowiedzieć. Czym to tłumaczyć? Dlaczego? 

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Sport