84 obserwujących
522 notki
1622k odsłony
  509   0

Marvel Cinematic Universe ... na platformie Disney+

Wygląda na to, że ciężar filmowego Universum Marvela przesunie się z produkcji kinowych (jak było dotychczas) w kierunku seriali, emitowanych na platformie streamingowej Disney+.

Seriale będą wyjątkowe nie tylko z uwagi na rozmach, ale też staną się głównym elementem historii kreowanych w filmowym Universum Marvela. Jeśli wierzyć pewnym zapowiedziom, by obejrzeć ze zrozumieniem nowego Spiderman’a i doktora Strange’a trzeba koniecznie obejrzeć wcześniej serial WandaVision, do Kapitan Marvel II zaś mają doprowadzić seriale Miss Marvel i Secret Invasion, itd. Seriale wprowadzą też masę nowych (znanych z komiksów, nieznanych jeszcze z filmów) postaci, a nawet niektórych z nich odkurzą:)

Trudno być złym na MCU, czy też Disneya, zważywszy na obecną sytuację (pandemia), jednak warto też zauważyć, że w Polsce usługa Disney+ nie jest jeszcze dostępna. Ma być (rzekomo) jeszcze w obecnym 2021 roku, jednak nic nie jest pewne.

Oczywiście zainteresowani dobrze wiedzą, jak korzystając z sieci VPN ominąć problem geolokacji (w internecie są całe instrukcje na ten temat:) i stać się pełnoprawnym (i zgodnie z prawem:) użytkownikiem Disney+, jednak nie zmienia to faktu, że oficjalnie Disney+ nie jest u nas dostępny:(

Wróćmy jednak do MCU, wróćmy oczywiście do seriali. Niestety, będę spojlerował (jak zawsze:), więc jak ktoś nie chce wiedzieć zbyt dużo (by nie pozbawić się elementu zaskoczenia), niech lepiej nie czyta.

Serial WandaVision jest już dostępny (trzy odcinki) na platformie Disney+, dlatego zabawię się w małą recenzję. Niewątpliwie jest to najbardziej dziwna (jak do tej pory) produkcja ze wszystkich w MCU. Stylizowana na lata 60-te sitcomowa forma zamiast widowiskowych starć daje nam zabawne dialogi, gagi i kostiumy. Wanda ze swoimi „czarami” jest niewątpliwie wzorowana na bohaterkę popularnego serialu „Bewitched”. Na szczęście jednak, zanim znudzimy się taką formą, zaczynają się pojawiać stopniowe zgrzyty w lukrowanej rzeczywistości, sugerujące mroczną tajemnicę, obecność potężnej istoty, potrafiącej manipulować samą Scarlet Witch (to najprawdopodobniej Nightmare lub nawet Mefisto). Z ciekawostek – zauważyłem w serialu zapowiedzianą obecność Grim Reaper’a (superprzestępca stylizowany na samą śmierć, uzbrojony w techno-kosę), kilka symboli S.W.O.R.D. (organizacji, która zajęła miejsce SHIELD), zaś dzieci Visiona i Wandy (tak, tak, Wanda urodziła dwóch synów:), to Speed i Viccan. Chyba należy się spodziewać w niedalekiej przyszłości Young Avengers:)


Serial, mimo swej niezwykłości, jest niewątpliwie wart obejrzenia.

Idźmy dalej.

Niezwykle interesująco zapowiada się The Falcon and the Winter Soldier. Oprócz tytułowych postaci ma wystąpić znany już z Civil War Zemo (kapitalny w tej roli Daniel Brulh), do tego może nawet założyć komiksową skarpetę na głowę. Pojawi się też US Agent, czyli rządowa wersja Kapitana Ameryki, albo Cap dla ubogich (jak kto woli), Agentka 13, no i powróci Batroc. Osobiście mam nadzieję, że Batroc to będzie już Batroc the Leaper (po upgradzie:). Warto przypomnieć, że Batroc jest pierwszym komiksowym bohaterem (zwykle czarnym charakterem, ale dość … skomplikowanym:), używającym sztuki walki (Savate) jako swej głównej broni. Głównym wrogiem Falcona i Bucky’ego ma być jednak Flag-Smasher, anarchizujący terrorysta. Serial ma ogromny budżet, więc należy się spodziewać porządnych scen akcji (teasery kilka fajnych scen już nawet pokazują).


Miss Marvel ma dać przedsmak historii, która zostanie doprowadzona do finału w filmie Captain Marvel II. Tytułowa bohaterka to nastoletnia Pakistanka (muzułmanka), mająca, oprócz typowych nastoletnich problemów, też kłopoty z ortodoksją islamską. W serialu mają się pojawić Red Dagger i Kamram. Ten ostatni pochodzi z Inhumans, więc .... może MCU podejmie kolejną próbę wprowadzenia Nieludzi na ekran. Byłaby to doskonała wiadomość, gdyż Inhumans mają naprawdę ogromny potencjał. Co ciekawe, wedle pewnych plotek, Khamala również uzyska swoje moce w wyniku terrigenezy (tak było w jednej wersji komiksowej), więc ona również może być z tej rasy.

Loki to ponowny zwrot ku dziwnym produkcjom. Pamiętacie scenę z Endgame, gdy Loki dorwał w swoje łapy teserakt i zniknął w dziurze teleportacyjnej? Ten serial opowiada o tym, co się działo później … czyli alternatywna historia. Z teasera wynika, że Loki zostaje schwytany przez tajemniczą organizację TVA (Time Variance Authority), która jednak … proponuje mu współpracę, a przynajmniej tak to wygląda. Pamiętajmy, że to Loki jeszcze sprzed ostatnich wydarzeń, czyli w swej najlepszej formie villaina. Już wiadomo, że będzie kręcony drugi sezon.


What if nie trzeba reklamować. To animowana produkcja, pokazująca alternatywne historie ze świata Marvela. Co by było, gdyby rolę Kapitana Ameryki wypełniała agentka Carter? Tego typu historie, nie mieszające nadmiernie w głównym nurcie Universum, są niewątpliwie łatwe do sprzedania.

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura