93 obserwujących
564 notki
1722k odsłony
  1808   3

Sztuka walki średniowiecza pokazana perfekcyjnie

W zasadzie wszystkie filmy i seriale rozgrywające się w średniowieczu pokazują w niewłaściwy sposób średniowieczną sztukę wojenną. Niewłaściwy to nawet pewne uproszczenie, ponieważ jeśli chodzi o szermierkę, czy uzbrojenie i opancerzenie, to mamy do czynienia z całą masą potwornych głupot. Film The King miał oczywiście jedną walkę, pokazaną w całkiem niezły (akceptowalny) sposób, jednak cała reszta w tym filmie była już zwyczajnie kiepska.

Jest jednak jeden niezwykły serial, zasługujący na najwyższe uznanie. Przedstawiono w nim w sposób niemal doskonały zarówno sposób walki przy użyciu różnorodnej broni, jak i stosowane opancerzenie, nawet taktykę walki! Jest to wręcz zadziwiajace. Mówię o serialu anime "Maria the Virgin Witch".


Tak, dobrze przyczytaliście - serial, najlepiej pokazujący europejską średniowieczną sztukę walki to ... japońskie anime:) Maria dziewicza wiedźma to w zasadzie historia fantasy (smoki, wiedźmy, innkuby i sukkuby), która jednak dzieje się podczas okropieństw wojny stuletniej pomiędzy Francją i Anglią (XIV i XV wiek).

Obejrzyjcie filmik na górze, bo warto:)

Już na samym początku mamy całkiem niezły pokaz użycia broni, prawidłowe postawy oraz technikę walki mieczem z tarczą (nawet dwa rodzaje tarcz). Tak właśnie walczyliby wówczas wojownicy. Nawet ten dziwny dla wielu sposób użycia miecza niczym młota bojowego jest absolutnie zgodny zarówno z przekazami, jaki i instruktarzami w wielu traktatach.

Angielscy łucznicy naciągają łuki, tak jak należy to robić - całym ciałem, używając dużych partii mięśni, odchylając się przy tym nieco do tyłu, by wypuścić strzałę przy wyrzucie ciała do przodu. Tak to właśnie robili. Zupełnie inaczej niż sportowi łucznicy, którzy swoje słabiutkie łuki naciągają na sztywnym ramieniu. I najważniejsze - bez żadnych durnych komend, każących im trzymać strzały na cięciwach, jak to jest w różnych scenach filmowych.

Widzimy nawet sławny gest dwóch palców, jaki szyderczo pokazywali angielscy łucznicy Francuzom. Dlaczego go używano? Francuzi schwytanym Anglikom zwyczajnie obcinali te palce, by nie mogli strzelać z łuku. To właśnie ten gest przekształcił się w obecne wulgarne pokazywanie jednego palca ... prawdopodobnie:)

Piechota jest ubrana w przeszywanice z lnu i wełnianego wkładu, na których były nieraz płaty, czy też fragmenty zbroi, ewentualnie pewne stalowe wzmocnienia, zastępujące zbroje (taka tańsza ich wersja). Na głowach noszą prawidłowe kapaliny. To oczywiście najemnicy, wśród nich nawet widać lepiej opancerzonych wojowników, w zasadzie w kompletne płytowe zbroje.

Mamy pokaz naciagania kuszy przy pomocy windy angielskiej (szczegółowy), także jej użycia zza pawęży, czyli wielkiej tarczy, bardzo charakterystyczny dla kuszników genueńskich, którzy często byli zatrudniani przez Francuzów w czasie wojny stuletniej.

Ciekawostką jest niewątpliwie to, że bardzo często widać tu małą tarczę w użyciu (buckler), która faktycznie była niezwykle popularna w zestawie z mieczem, ewentualnie z młotem bojowym. Nawet technika jej użycia, sam sposób jej trzymania (wysuniętej do przodu), zbijania pchnięć przeciwnika, czy używania niczym kastetu, jest przedstawiona absolutnie bez zarzutu! Niesamowite ...

Zbroje ciężkiej jazdy są charakterystyczne dla tamtej epoki i przedstawione w bardzo dokładny, wręcz skrupulatny sposób.

Uważny widz zauważy nawet hakownice, dość prymitywną broń palną, która pojawiała się wtedy na polach bitew.

Ten film jest tak dobry pod tym względem, że aż trudno w to uwierzyć.

Do czego można się przyczepić? No bo trzeba:)

Najbardziej boleję na tym, że nie ma tym serialu mieczy długich ...

Nie rozumiem też, dlaczego w pierwszej walce mamy do czynienia z różną bronią, jeśli chodzi o przeciwnków. Nie jest mi znajomy powód i okoliczności tej walki, jednak wiem, że dawniej naprawdę drobiazgowo dbano o równe szanse, gdy chodzi o broń.

Zwrćcie też uwagę, że ciężka jazda w tym filmie wydaje sie niemalże armią klonów:) Tymczasem nie tylko zbroje różniły się w pewnym stopniu (chociaż oczywiście dążono do pewnego ustalonego standardu), ale również oznaczano się herbami, i to w sposób bardzo efektowny. Piechota jest kolorowa, tymczasem jazda ... szara.

Angielscy łucznicy nie tylko osiągnęli wysokie umiejętności, ale wypracowali też wyższy standard, jeśli chodzi o opancerzenie i uzbrojenie. Wszyscy starali się zakładać dobre zbroje (oczywiście wciąż pozwalające strzelać), no i poza łukami byli też dobrze uzbrojeni w miecze, czy kordy, młoty, a już na pewno mizerykordie. Dlaczego? Ponieważ oprócz samego strzelania z łuków, bardzo często też walczyli bezpośrednio, zwykle z dobrze uzbrojonym i opancerzonym przeciwnikiem, często z rycerstwem.

Ale to wszystko są uwagi, które w niewielkim stopniu zaniżają ocenę tego serialu ... nawet można je w ten, czy inny sposób wytłumaczyć. Faktem jest bowiem to, że to konkretne anime w absolutnie najlepszy możliwy sposób, najbardziej szczególowy i całkowicie zgodny z dostępną wiedzą, przedstawia średniowieczną, europejską sztukę wojenną.

Lubię to! Skomentuj14 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura