inskrypcje
W poszukiwaniu woli mocy...
10 obserwujących
297 notek
35k odsłon
  91   0

(244) Niektórzy wyznawcy pisizmu prezentują coraz większe wzmożenie, co powoduje, że nie d

Niektórzy wyznawcy pisizmu prezentują coraz większe wzmożenie, co powoduje, że nie dostrzegają cierpienia bliźniego

Ludzie zwykle odczuwają pokusę łamania zasad, ale gdy należycie funkcjonuje kora mózgowa, gdy osoba ma zdolność przewidywania przyszłości, gdy żyje w zbiorowości, w której troska o dobro wspólne znacząco wpływa na relacje między ludźmi - zwykle nie zachowuje się źle, np. agresywnie.

Do tekstu na Salon24 „W Warszawie rozpada się co drugie małżeństwo. Szerzona jest mentalność rozwodowa" pozwoliłem sobie na uwagę:

Une wiedzo, że kryzys rodziny wywołany jest przez szerzenie mentalności rozwodowej... Unym wystarcza to, co mówią ich „pasterze”, a nie to co mogłaby im powiedzieć nauka i racjonalne programy wspierania rodziny. Na marginesie, pozwolę sobie zapytać - czy unym „pasterze” powiedzieli, jak będą wspierali osoby samotne, stare, niesprawne, biedne, chore, etc. by te w czas próby masowo nie umierały na skutek wychłodzenia? A może już w obiektach KK tworzą schronienia dla tych osób? Na taką działalność gromadzili przecież majątki przez wieki.

To co się po tym działo, nie sposób opisać. Administracja uznała prawdopodobnie, że poziom emocji w negatywnych komentarzach to tej uwagi był tak wielki, iż ten wątek „dyskusji” po prostu wycięła… Ale problem „niewidzialnych”, wykluczonych osób starych, niesamodzielnych, samotnych, biednych, którzy sami nie zapewnią sobie ogrzewania ich mieszkań pozostał nierozwiązany. Ani władza, ani obywatele, ani KK jakoś nie chcą go dostrzec, choć prawdopodobnie wcześniej niż im się wydaje także obecnie wielu dziś samodzielnych obywateli dotknie.

Ups - w "poprzednich komentarzach" ten wątek "dyskusji" jednak się znajduje...

Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale