Dziś trochę więcej możemy wiedzieć o przyszłości dla najsłabszych.
Należy oprzeć nowy, racjonalniejszy, skuteczniejszy model pomocy socjalnej na konstytucyjnych zasadach (w tym na zasadzie pomocniczości państwa) i wartościach (w tym takiej wartości jak wolności, na treści art. 30 Konstytucji RP, który nakłada na władze publiczne obowiązek poszanowania i ochrony godności człowieka). Ludzie niesamodzielni, ludzie ledwo co utrzymują się na powierzchni życia tej godności są pozbawieni.
Koniecznym staje się zobowiązanie ngo’sów w systemie prawnym i w praktyce do poszanowanie i ochrony godności człowieka, na rzecz którego działają w ramach zadań zleconych i powierzonych…
Badacz świata urzędników, francuski socjolog Michel Crozier, w klasycznej pracy "Fenomen biurokratyczny" określił biurokrację jako organizację, która nie jest zdolna do uczenia się na własnych błędach. Charakteryzuje ją powolność, rutyna, skłonność do komplikowania procedur i wadliwe dostosowanie się do potrzeb, które powinna spełniać. Struktury państwa nie są w stanie same się naprawić. Zmiana powinna przyjść od zewnątrz.
Niestety „zewnątrz¨nie sygnalizowało interesu w inwestowanie w prawę efektywności polskiego systemu pomocy socjalnej. Zatem ani władza w Polsce, ani sojusznicy nie zajmują się rozwiązywaniem, skutecznym łagodzeniem kwestii braku bezpieczeństwa socjalnego wielu Polaków. Poprawą losu tych ludzi raczej symbolicznie zajmują się niepubliczne podmioty pomocy społecznej.



Komentarze
Pokaż komentarze