W jednej z poprzednich polemizowałem z wypowiedzią Chevaliera, iż:
„w Związku Sowieckim też przestrzegano obowiązującego tam prawa i obowiązujących procedur. Nie było bezprawnych (w sensie - sprzecznych z obowiązującym prawem) aresztowań.”
W komentarzu i dyskusji po tej notce, pisałem o państwie bolszewickim jako państwie bezprawia. Poniżej tylko dwa przykłady z bardzo bogatej literatury — mówiącej o tym, że w państwie bolszewickim prawo było tylko pustym słowem. Zarówno dla Sovnarkoma Lenina — jak i wszystkich podległych mu komunistycznych masowych morderców.
* * * * *
Lenin do Eugeniusza Bosha. Sierpień 1918
Otrzymałem twój telegraf. Jest konieczne, by zorganizować specjalną gwardię złożoną z ludzi godnych zaufania po to, żeby zaprowadzić masowy terror przeciwko kułakom, księżom i Białej Gwardii. Podejrzani powinni być przetrzymywani w obozach koncentracyjnych poza miastem. Ekspedycje karne wysłać natychmiast. Zatelegrafować o ukończeniu misji.
Sovnarkom Lenin
Lenin do Rady Niskiego Nowogrodu. Sierpień 1918
Otwarte powstanie Białej Gwardii jest oczywicie przygotowywane w Niskim Nowogrodzie. Musisz zmobilizować wszystkie siły, zorganizować triumwiwatb dyktatorów, natychmiast zaprowadzić masowy terror, roztrzelać oraz deportować setki prostytutek, które zaopatrują żołnierzy i oficerów w wódkę. Nie wahaj się ani chwili. Musisz działać bezzwłocznie. (…)
_____
Robert Payne, The Life and Death of Lenin, Simon and Schouster, New York 1964, s. 482.





Komentarze
Pokaż komentarze (4)