Wnuk sowieckiego przywódcy i masowego mordercy Stalina — Dżugaszwili, przegrał w Moskwie proces*, w którym żądał 10 mln rubli (322 tys. dolarów) odszkodowania od: "Nowej Gaziety"; rosyjskiej organizacji Memoriał przywracającej Rosji pamięć o stalinowskich zbrodniach oraz od byłego prokuratora wojskowego Anatolija Jabłokowa, który w latach 1990-94 kierował śledztwem katyńskim.
Jabłokow był autorem artykułu "Beria wyznaczony na winnego", jaki został zamieszczony w kwietniu przez "Nową Gazietę" w serii materiałow z cyklu "Sąd nad Stalinem". Artykuł Jabłokowa przedstawił prawdę o tzw. mordzie katyńskim dokonywanym w różnych miejscowościach na rozkaz sowieckich władz ze Stalinem włącznie. Mordów na polskich oficerach dokonało sowieckie NKWD w 1940 roku.
Właśnie Jabłokow określił mord w Katyniu jako zbrodnię przeciwko pokojowi, zbrodnię wojenną i zbrodnię przeciwko ludzkości, a za winnych uznał Stalina i jego towarzyszy z Politbiura oraz NKWD.
Stalin "krwiożerczym kanibalem"
Dla 73-letniego stalinisty Dżugaszwilego obrazą dla zasług Stalina jest nazwanie go "krwiożerczym kanibalem". Dżugaszwili uważa także, iż nie jest prawdziwe stwiedzenie, że Stalin i jego bandyccy czekiści "są złączeni wielką krwią, ciężkimi zbrodniami, przede wszystkim wobec własnego narodu". Dżugaszwili kwestionował także istnienie sowiecko-niemieckiego paktu Ribbentrop-Mołotow z sierpnia 1939 roku.
Prawnik Dżugaszwiliego oskarżał, że „Nowa Gazieta“ oraz Memoriał należą do wpływowej prawicowej grupy, która „działa przeciwko Rosji po to, by ją osłabić“.
Wyrok przeciwko gazecie byłbyuniewinnieniem Stalina
Jak zauważa Associated Press w materiale "Court rules against Stalin grandson in libel suit"* (Sąd wydał wyrok przeciwko wnukowi Stalina w procesie o zniesławienie) — był to proces przeciwko Stalinowi po pięćdziesięciu latach od jego śmierci. A wyrok przeciwko gazecie byłby widziany jako uniewinnienie tego znanego autokraty z XX wieku.
Nawet ostatni sowiecki przywódca Michaił Gorbaczow, w ubiegłym roku publicznie stwierdził, że niedobre są wysiłki propagandzistów, by przedstawiać Stalina jako „znakomitego menadżera“ — zamiast morderczego autokraty.
Mieszkający obecnie w Tbilisi Dżugaszwili podaje, że jest że jest synem Jakowa, starszego syna Stalina — który po trafieniu do niemieckiej niewoli, został zamordowany w w hitlerowskim obozie koncentracyjnym w 1943 roku.
___
* http://www.wprost.pl/ar/175008/Wnuk-Stalina-przegral-proces/
** http://news.yahoo.com/s/ap/20091013/ap_on_re_eu/eu_russia_stalin_s_grandson_lawsuit


Komentarze
Pokaż komentarze (7)