Nowy prezydent USA Barack Obama opublikował już 3 książki, które jednak najprawdopodobniej napisali mu jacyś ghostwriter’zy. Pierwsze jego publikacje wynikają z tego, że w USA każdy szanujący się polityk — najlepiej jeszcze przed wyborami, w których startuje — powinien mieć jakiś książkowy dorobek, jako autor pracy w dziedzinie polityki. Jest wtedy znacznie lepiej przedstawiany przez prasę, a także i lepiej widziany przez wielu wyborców, dla których taki piszący „intelektualista”, może rzeczywiście mieć coś istotnego do powiedzenia na temat zmian czekających społeczeństwo w okresie nowej prezydentury, a także amerykańskiej polityki.
W swojej pierwszej książce z lipca 2008 roku, „The Audacity of Hope” (Zuchwalstwo nadziei) — Obama zajął się tematami, które wcześniej poruszył w swoim wystąpienia w czasie Democratic National Convention w 2004 r. W książce tej, autor podzielił się z czytelnikami swoimi przemyśleniami na temat znaczenia wiary oraz wartości społecznych w życiu amerykańskim, a także i tego, w jaki sposób te wiary oraz wartości mogą zaoferować taką wizję przyszłości — która będzie obejmować naprawę politycznego procesu zniszczonego w Ameryce oraz przywrócenie podstawych zasad działania rządu federalnego, który jego zdaniem stracił kontakt z narodem.
Druga książka, wydana we wrześniu 2008 roku, a więc tuż przed wyborem Obamy na prezydenta kraju — jest książką wręcz standardową dla tak głośnego i znanego polityka jakim w tym okresie stał się Obama. Jest to typowo piarowska pozycja zatytułowana „Change We Can Believe In: Barack Obama's Plan to Renew America's Promise” (Zmiana, w którą możemy uwierzyć: Barack’a Obamy plany odnowienia amerykańskiego przyrzeczenia). W książce Obama przedstawia swoje zamiary renowacji amerykańskiego przyrzeczenia, czyli zapewnienia współdziałania władz ze społeczeństwem — w celu poprawy działania państwa na rzecz obywateli oraz zapewnienia lepszego życia dla wszystkich.
Czyli są to przyrzeczenia spełnienia czegoś, co już od lat trzydziestych XX wieku określa się jako wspólny dla wszystkich mieszkańców Stanów — The American Dream[i] — a więc „Amerykańskie marzenie” życia oraz dorabiania się w państwie, w którym jest możliwe lepsze oraz bogatszeżyciedla wszystkich, ponieważ każdemu zapewnione są możliwości sukcesu zgodne z jego zdolnościami oraz osiągnięciami.
Trzecia książka, opublikowana na początku października 2009 roku, jest zatytułowana "Dreams From My Father" (Marzenia o moim ojcu). Są to podobno wzruszające wspomnienia wychowywanego przez białą matkę dziecka, które miała z czarnym ojcem pochodzącym z Kenii — którego jednak wychowywanie dziecka nie interesowało, więc wrócił do Afryki. Już jako dorosły, Obama pojechał do Kenii, by w tym świecie zmarłego ojca, szukać swojej autentycznej tożsamości jako czarnego Amerykanina. Tak więc książka koncenruje się na osobistych problemach autora związanych z rasą, tożsamością rasową, a także działaniem tych lokalnych społeczności, wśród których przebywał oraz z jakimi miał do czynienia.
Zadziwiająca jest szybkość z jaką Barack Obama, zaangażowany napierw w wyjątkowo wyczerpującą dla jej uczestników kampanię wyborczą 2008, a później w zorganizowanie swojego rządu — pisze te „swoje” książki. A przecież jako prezydent kraju, od stycznia 2009 pełni on funkcję szefa amerykańskiego rządu federalnego.
Ponadto, opublikowano kilka innych pozycji z wybranymi wystąpieniami Obamy, w tym także i przemówienia z okresu kampanii wyborczej inspirująco zatytułowane „INSPIRE A NATION: Barack Obama's Most Electrifying Speeches from Day One of His Campaign Through His Inauguration”. W jednej opublikowanych z książek przedstawiono jego specjalną biografię jako kolejnego, 44. prezydenta USA, wydano także kilka książek biograficznych omawiających jego życie oraz rozwój kariery politycznej do chwili wyboru na prezydenta.
Amatorzy wiedzy z życia prywatnego prezydenta mogą już nabyć historię małżeństwa Obamy zatytułowaną "Barack and Michelle: Portrait of an American Marriage"… Do tego dochodzą albumowe pozycje z zaprzysiężenia nowego prezydenta kraju oraz albumy fotograficzne ze zdjęciami z najważniejszych wydarzeń w jego życiu…
Natomiast miłośnicy widoku Obamy na codzień, mogą nabyś specjalne kalendarze ścienne z artystycznymi portretami prezydenta. Nie mówiąc już o plakatach, koszulkach oraz dziesiątkach najprzeróżniejszych gadżetów z wizerunkiem Obamy.
Obama jako czarny charakter
Jednak amerykańskiego prezydenta oczekują nie tylko oficjalne panegiryki. Przez kilka miesięcy ciągnęła się bowiem sprawa przedstawienia przez Obamę, jako nowego prezydenta, wyłącznie fotokopii skróconego aktu urodzenia — co pozwoliło na spekulacje, iż urodził się on poza granicami USA, a więc zgodnie z Konstytucją USA nie może sprawować funkcji prezydenta tego kraju.
Pojawiają się także pogłoski, że Obama jest biseksualny. Ukazała się też książka przedstawiająca rzekome czarniejsze strony w dawnym życiu nowego prezydenta. Jest ona zatytułowana „Barack Obama & Larry Sinclair: Cocaine, Sex, Lies & Murder?” — i opisuje jak w 1999 roku, dzisiejszy prezydent wspólnie z autorem tej książki rzekomo odbywali stosunki homoseksualne, a Obama zażywał oraz sprzedawał kokainę. Wspomina także morderstwo rzekomego poprzedniego kochanka[!] Obamy, w które on był ponoć zamieszany — a odpowiedzialności miał uniknąć dzięki pomocy chicagowskiej policji oraz FBI…
* * * * *
Zaufać jedynie prawnikom
Już wcześniejsze afery związane z miłosnymi przygodami byłego prezydenta USA Billa Clintona pokazały, że w czasie sprawowania urzędu prezydenckiego — prezydent USA nie może liczyć ma żadną taryfę ulgową wśród swoich wyborców. A w przypadku pojawiania się osób usiłujących dowieść, iż miały z nim wcześniej romantyczne kontakty zaufać może jedynie swojej... żonie oraz dobrym prawnikom. Tak samo jak i Clinton, Obama jest z wykształcenia prawnikiem — powinno więc mu to pomóc w podejmowaniu stosownych działań w przypadku pojawiania się takich romansowych zarzutów.
[i] Wyrażenie po raz pierwszy użyte przez Jamesa Truslowa Adamsa w jego książce “The Epic of America”, wydanej w 1931 roku.


Komentarze
Pokaż komentarze (21)