Wychowawcy, błaźni i kapłani polskiego wstydu
W dyskusji poświęconej relacjom między mediami a polityką prowadzonej przez Dziennik — o błazeńskich ambicjach medialnego hegemona pisał Andrzej Nowak w artykule Portret medialnego hegemona.* Stwierdzając, że „Czwarta władza cieszy się w Polsce pozycją szczególną”, bo chroni ją “immunitet” — ponieważ środowisku dziennikarskiemu “nie tylko nie patrzy się na ręce, ale nie próbuje się nawet zaglądać do jego głów”. Nie ma jednak nikogo, kto spojrzałby “krytycznie nie tylko na środowisko dziennikarskie, ale i na właścicieli jego potężnych narzędzi pracy”.
Powołując się na wywiad Michnika dla "Przekroju" (z 21 kwietnia 2009 roku), w którym Michnik stwierdził, że jego gazeta jest "dalej jest hegemonem debaty na tematy ważne", Nowak kpiąco napisał, iż właśnie w wybiórczej propagandzie gazety Michnika „dziennikarze najważniejszych mediów (zwłaszcza elektronicznych) szukają codziennego natchnienia do odpowiedzi na pytanie: o czym dziś będziemy mówić, pisać, kogo będziemy tropić, a kogo okadzać.“ Dlatego pisze Nowak „przytoczone wyżej stwierdzenie Adama Michnika pozostaje w pewnym sensie prawdziwe.“
Twarz wychowawców oraz błaznów
„Media w Polsce mają nadal swoich kapłanów - kapłanów "polskiego wstydu". Tych, którzy przez zawstydzanie społeczeństwa starają się uzasadnić swoją funkcję wychowawców“ — pisze Nowak. Jednak jego zdaniem: „współczesne polskie media mają też swoich błaznów, bez których osiągnięcie owej hegemonii byłoby niemożliwe. Sukces Adama Michnika nie byłby możliwy bez sukcesu Kuby Wojewódzkiego. I na odwrót: Wojewódzki nie byłby idolem młodzieżowych mas, gdyby nie torowała mu drogi praca ideowa ‚Gazety Wyborczej‘ z ostatnich 20 lat.“ Dlatego "twarzą dominującej obecnie polityki "błaznów" jest Janusz Palikot," a „na ‚tematy ważne‘ pozostaje coraz mniej miejsca“, pisze Nowak.
Nihilistyczny błazenwychowania
Zdaniem Nowaka, rezultatem tej samozwańczej nihilistycznej misji wychowawczej kapłanów "polskiego wstydu" oraz grafomanów błazeństwa jest to, że: „Obszar debaty, w której hegemonem jest 'Gazeta Wyborcza‘, kurczy się nieustannie. Coraz mniej jest zainteresowanych nią słuchaczy. Nihilistyczny błazen rozpiera się coraz pewniej, twierdząc, że to on lepiej służy medialnej misji.“
Niszczenie demokracji
W ten sposób monopol kapłana nichilizmu połączony z kretyńskim wkładem twórców błazenady w mediach — doprowadził do tego, „że polityczna reprezentacja obywateli (prezydent, parlament i wyłoniony przezeń rząd)“ — nie jest w stanie „kontrolować gry interesów, które odbywają się poza systemem demokratycznym.“
Tak więc, poprzez tę swoją nichilistyczną działalność — i kapłani i błaźni niszczą rodzącą się w Polsce demokrację.
_____
* Zob.: Andrzej Nowak „Portret medialnego hegemona“,
http://www.dziennik.pl/dziennik/europa/article420908/Portret_medialnego_hegemona.html


Komentarze
Pokaż komentarze (2)