0 obserwujących
369 notek
212k odsłon
1272 odsłony

Nowicki: "Poleje się krew, ale tego nie trzeba się bać"

Wykop Skomentuj10

Neostalinista Michał Nowicki mówi: "Poleje się krew, ale tego nie trzeba się bać"
 

 Prawo równi pochyłej jest jednakie dla wszystkich. Kto na nią raz wkroczy, toczy się dalej.

Józef Mackiewicz (1902-1985)


 

Bezkarne wzywanie do masowych mordów Polaków oraz propagowanie nienawiści

Wieloletnia działalność neostalinisty Michała Nowickiego wzywającego m.in. do wprowadzenia siłą „dyktatury proletariatu” oraz nowych masowych mordów przeciwników komunizmu w Polsce — po dwóch latach śledztwa doczekala się pochwały prokuratury. Bowiem, po aż dwóch latach „śledztwa“ w postaci przejrzenia paru z tych wydrukowanych stron, jakie były opublikowane na portalu LBC — prokuratura nie widzi znamion przestępstwa w nawoływaniu do masowych komunistycznych mordów oraz niszczenia istotnych dla Polaków miejsc pamięci narodowej.

Pisze o tym w red.Wojciech Wybranowski w artykule „Lewica bez Cenzury i bez kary[i] opublikowanym przez „Rzeczpospolitą“. Dwa lata czasu prokuratora spędzone na niczym — widoczne jest więc, że całe to „śledztwo“ od początku obliczone było na przeczekanie tej przecież  banalnej dla postkomunistów sprawy… 

W artykule red. Wybranowskiego czytamy: „Prokurator zadecydował o umorzeniu postępowania w wątkach dotyczących publicznego nawoływania do popełnienia przestępstwa lub pochwalania go, propagowania totalitarnego ustroju państwa oraz publicznego znieważania grupy ludności z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej” — co potwierdziła prokurator Agnieszka Muł. Tak więc: „Michał Nowicki pozostanie bezkarny. Dlaczego? – Nie stwierdzono znamion przestępstwa – ucina Agnieszka Muł.”

 

Całkowita wolność dla  bolszewicko-komunistycznej propagandy

Wynika z tego, że zdaniem prokuratury — za rządów premiera Tuska mającego powszechnie znaną i widoczną słabość do tajnej agentury rodem z PRL[ii] — legalne są komunistyczne nawoływania do masowych antypolskich zbrodnii oraz zaprowadzenia bolszewickiej dyktatury proletariatu w Polsce. Bolszewiccy propagandziści mają tym samym — już całkowitą wolność do popisywania się w wysławianiu bolszewicko-komunistycznych osiągnięć w masowych mordach  swoich przeciwników oraz zapowiadaniu swoich nowych bandyckich wyczynów… W 1505 roku Sejm uchwalił ustawę Nihil novi nisi commune consensu oznaczającą, że  władza nie może samowolnie narzucać swoich praw społeczeństwu... Rządy Tuska  w  wolnej Polsce doprowadziły do tego, że nawet uprzywilejowanie przez jakąś partię  komunistycznej agentury nie jest dla nas żadnym "nichil novi" — znamy to bowiem z ponad czterdziestoletnich rządów komunistów w Polsce...

 

Nowicki chroniony przez koneksje rodzinne? Czy (post)komunistów?

Jak pisał red. Piotr Semka w artykule “Polskie wnuczęta Stalina[iii] informacje na temat wszczęcia tego śledztwa publikowane w „Gazecie Wyborczej”: “zbudowane były z jednej strony na wskazywaniu dziwacznego kultu komunistycznych herosów wyznawanego przez założycieli i użytkowników portalu, z drugiej strony na podkreślaniu, że portal chcą zamknąć radykalni antykomuniści. ‘Gazeta’ sugeruje”, pisze red. Semka — “że obie strony sporu są siebie warte: ‘Prokuratura zbada, czy komuniści prowadzący stronę www.1917.pl nawołują do przemocy. Wytropił ich Wojciech Wybranowski z ‘Naszego Dziennika’ skazany za obrzucenie jajami prezydenta Kwaśniewskiego’”. 

W opublikowanym przed rokiem w “Rzeczpospolitej” artykule “Bezkarne wzywanie do nienawiści[iv],  red. Wybranowski przytoczył wypowiedź posła Zbigniewa Girzyńskiego: “Może Nowicki jest chroniony przez koneksje rodzinne? Przecież to syn znanej lewicowej działaczki”. Takie pytanie posła Girzyńskiego wymusza postawienie kolejnego pytania związanego z tym, że komuniści zawsze ochraniali członków swojej partii… A więc zapytajmy także i o to: “Czyżby w tej prokuraturze byli kryptokomuniści — zwolennicy bolszewickich tradycji mordowania Polaków?

 

"Sami wykończymy polską burżuazję i jej łańcuchowe psy"

Nieistniejący już komunistyczny portal LBC kierowany przez Nowickiego wzywał m.in. do przeprowadzenia rewolucji komunistycznej oraz napadów na księży i przedsiębiorców. Nowicki na tym portalu zapowiadał, że: „Sami wykończymy polską burżuazję i  jej łańcuchowe psy”. Bolszewiccy neostalinowcy nawoływali także i do niszczenia miejsc pamięci narodowej związanych z działalnością antykomunistyczną. Red. Wybranowski napisał, że: „W efekcie młodzi komuniści zdewastowali obelisk w Górze Kalwarii[v] i pomnik WiN[vi] w Lublinie. Zdjęcia zdewastowanych miejsc zamieścili na swojej stronie. Postępowanie w tej sprawie też umorzono.”

Red. Wybranowski pisze także, iż w lutym 2009 roku Dawid Jakubowski[vii]: „były współpracownik Nowickiego, ujawnił ‘Rz’, że szefowi LBC marzyły się mordy polityczne. – Jedyne, co miał do powiedzenia, to, że napisze na nowo historię, a burżuazję trzeba wyrżnąć. [Nowicki] (przyp. *andy) mówił: „Poleje się krew, ale tego nie trzeba się bać” – relacjonował Jakubowski.”

Wykop Skomentuj10
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale