Rzeczpospolita opublikowała 26 kwietnia 2004 r. materiał Krzysztofa Darewicza z Waszyngtonu. Poniżej wyjątek m.in. z informacją ozwiązkach Amerykańskim Centrum Kultury Polskiej oraz o tytule "doktorskim" Mireckiej-Ploss:
„Choć wielu Amerykanów sądzi, że jest to oficjalna instytucja finansowana przez polskie władze, Centrum jest faktycznie prywatnym przedsięwzięciem utrzymywanym przez Polonusów, w tym Mazura. Prowadzi je Kaya Mirecka-Ploss, emigrantka z Polski, która tytułuje się "doktorem" niemieckiego uniwersytetu w Heidelbergu. Jednak jak poinformował "Rz" dyrektor uniwersyteckiego archiwum dr. Hans Ewald Kessler, ta prestiżowa uczelnia nigdy nie przyznała tytułu doktorskiego takiej osobie. Kaya Mirecka-Ploss wprowadziła Edwarda Mazura do zarządu Centrum oraz Komitetu wymyślonej przez nią nagrody im. Jana Karskiego i za jego pieniądze organizuje różne przedsięwzięcia, dla których stara się pozyskać prestiżowych patronów - najczęściej nieświadomych, że tym samym ich nazwiska figurują obok nazwiska człowieka mogącego mieć związek z zabójstwem gen. Papały.”
Cały ten materiał ma tytuł: "Ambasada RP w Waszyngtonie promuje biznesmena powiązanego ze sprawą zabójstwa generała Papały". Właśnie te sugestie spowodowały wydanie przez Ambasadę RP w Waszyngtonie oświadczenia prasowego, w którym stwierdzono, że „Ambasada nie weryfikuje sponsorów (. . .) ani też nie uczestniczy w procesie ich selekcjonowania”.
O Darewiczu można też znaleźć niepodpisaną notatkę, której autorką jest zapewne p. Joanna Kwaśniewska w „Archiwum działalności Prezydenta RP w latach 1997-2005”. W informacji tej znajdują się wzmianki o braku związków autorki z Mazurem, działalności fundacji „Sponsor bez Barier” oraz wizycie Darewicza w Pałacu Prezydenckim i próbie załatwienia przez niego „prywatnych projektów natury biznesowej”.
[za: (Strona główna | Wydarzenie, 2005-05-13],
______
* zob. "Gauden zwolnił Darewicza"
Lubi dużo czytać i wyrobić sobie własną opinię. Choć czasem, bez problemu, zgadza sie z opinią innych osób. ************************ Bardzo proszę, uwierzcie mi, że Polska może być nasza, że może być dla nas, że może być dla naszych dzieci. Bardzo proszę, uwierzcie mi, że możemy skończyć z tym łajdactwem, że możemy skończyć z tymi kłamstwami. W prawdziwie wolnej Polsce to łajdak powinien czuć strach, a zwyczajny, przyzwoity człowiek powinien mieć możliwość, żeby wychowywać dziecko i żeby mu bez trudu tłumaczyć, co to jest dobro, co to jest zło. Bardzo proszę, uwierzcie mi, że razem możemy tego dokonać. — Jacek Sobala ************************ Dla socjalisty zabicie człowieka nie pasującego do Idei Człowieka jest nie tylko obowiązkiem, ale również aktem najwyższego humanizmu — H. Kiereś, Trzy socjalizmy, Lublin 2002, ************************ Bronię mózgu. Tego z odmętów kosmogonii i tego mniejszego, mojego własnego. Marksiści chcą wyciąć mózg z człowieka i włożyć go do słoja z ideową formaliną ich wyłącznej produkcji. -- Leopold Tyrmand, Dziennik, 1954 ************* Donos to ekstrakt komunizmu, a tajny współpracownik jest istotą totalitaryzmu. -- Aleksander Wat ************* Ekstraktem komunizmu i jego naturą, tak samo jak naturą każdego komunisty są: mord, rabunek, okrucieństwo oraz donos. --bloger ************* Dla nas, partyjniaków Związek Radziecki jest naszą ojczyzną, a granic naszych nie jestem w stanie określić, dziś są za Berlinem, a jutro na Gibraltarze. -- Mieczysław Moczar, absolwent kursu NKWD, bolszewicki morderca oraz bandyta, przywódca komunistycznej bandy rabunkowej. Bandyta ten, jako szef UB w Łodzi ze szczególnym okrucieństwem osobiście torturował żołnierzy polskiego podziemia antykomunistycznego. ************* My sowieckimi kolbami nauczymy ludzi w tym kraju myśleć racjonalnie bez alienacji. -- Tadeusz Kroński, przyjaciel Miłosza ************* Trzeba zabić polską dumę, rozstrzelać patriotyzm. -- Anatol Fejgin ************* Jak trzeba było wieszać ludzi, strzelać do nich i topić ich w ustępach, to nikogo nie było. A teraz moich zasług nikt nie bierze pod uwagę. [w 1952 r.] -- Jan Szostak, bandyta, współpracownik NKWD, szef UB w Augustowie, kat wielu polskich patriotów. ************* Zaproszenie do Belwederu, nagrody, rozmowa z Bierutem. (...) Ekipa agentów potrzebowała na gwałt inteligencji, elity, czegoś co było w tej sferze odpowiednikiem obecnej nomenklatury. Co oferowała ta władza? Boską rangę, role demiurga. (...) Więc uczuli nagle, jak ster historii jest także w ich rękach, i że opłaca się nawet w jakimś sensie okłamywać ten zbełkotany naród, na który patrzyli z pogardą, na tę masę. -- Zbigniew Herbert ************* Próbowano ze mnie uczynić janczara komunizmu i jako 15-latek byłem takim janczarem. (...) Kiedy aparat władzy poddaje psychologicznym torturom dziecko, następuje szok. Tak też było ze mną. Pojąłem, że mam do czynienia z wrogiem, przed którym muszę uciekać, kryć się, bronić. -- Henryk Grynberg ************* Violence is not necessary to destroy a civilization. Each civilization dies from indifference to the unique values which created it. Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły. -- Nicolas Gomez Davila *************
Nowości od blogera


Komentarze
Pokaż komentarze