Rosja rekrutowała więźniów-kryminalistów dla wojny najpierw za pośrednictwem Grupy Wagnera, a później przez formacje Ministerstwa Obrony. Wcześniej rekrutowanym obiecywano wolność po przeżyciu sześciu miesięcy na froncie, podczas gdy późniejsze kontrakty często utrzymywały ich w służbie aż do końca wojny. Państwo przyjmowało skazanych przestępców, szkoliło ich w duchu ekstremalnej przemocy, uznawało za przydatnych i przywracało niektórych do życia cywilnego jako bohaterów. Ta polityka nie rozwiązała problemu społecznego, który się tylko nasilił.
Ukraina i Rosja staną przed ogromnymi wyzwaniami w miarę powrotu żołnierzy z wojny. Ale ukraińscy weterani wracają do domu z jasnymi podstawami moralnymi: oni walczyli w obronie swojego kraju przed obcą inwazją. To wspólne zrozumienie może wspierać szacunek społeczny, socjalną reintegrację i pamięć narodową. Rosyjscy weterani wracają bez takiej samej moralnej legitymacji, ponieważ brali udział w agresywnej wojnie. (Elvira Bary)


Komentarze
Pokaż komentarze (12)